Łukasz Kazek zdradza Magdalenie Rigamonti, co kryją odnalezione na Dolnym Śląsku depozyty Polaków i Niemców z czasów II wojny światowej
Szabruje pan?
Nie, szukam depozytów. Szabrował mój dziadek. Był jednym z pierwszym Polaków na Dolnym Śląsku, zarazem jednym z pierwszym szabrowników. Wcześniej był w Birkenau. I oczywiście, nienawidził Niemców właśnie za obóz koncentracyjny.