statystyki

Filharmonia to misja [WYWIAD MAZURKA z Dorotą Serwą]

autor: Robert Mazurek20.07.2018, 07:27; Aktualizacja: 20.07.2018, 10:32
Dorota Serwa Fot  Darek Golik

Dorota Serwa Fot Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Chciałabym stworzyć miejsce, gdzie różni wizjonerzy znajdą swoją przestrzeń , będą mogli poeksperymentować. To jest dom kultury? W takim razie tak, robię dom kultury.

Po co w ogóle filharmonia w Szczecinie, skoro jest Berlin?

I po co lotnisko w Baranowie, skoro jest w Berlinie? (śmiech)

A serio?

A po co w ogóle jakakolwiek nowa filharmonia, skoro dzięki internetowi możemy bez wychodzenia z domu obcować z dorobkiem wszystkich filharmonii świata?

Bo lubimy wykonawców oglądać na żywo?

To faktycznie te 150 km ze Szczecina do Berlina nie jest problemem. I oczywiście stolica Niemiec jest jednym z centrów europejskiego życia muzycznego, tam grają najlepsze orkiestry, wykonawcy na świecie…

Więc po co się bawić w prowincjonalną filharmonię, skoro obok olbrzym?

Bo jesteśmy już na tym etapie, że ci sami artyści, którzy występują w Berlinie, chcą grać w Szczecinie. Ba, dla większości miast świata absolutną abstrakcją jest to, że przyjedzie do nich Aleksandra Kurzak z mężem Robertem Alagną, bo najlepsi śpiewacy świata to raczej La Scala albo Metropolitan Opera. A do nas przyjeżdżają.


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie