statystyki

Literatura science fiction w stylu starych mistrzów? To potrafi Cixin Liu

autor: Piotr Kofta15.06.2018, 07:01; Aktualizacja: 15.06.2018, 09:45
Cixin Liu

Cixin Liuźródło: PAP
autor zdjęcia: Liu Xu

Cixin Liu, autor trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”, ma w sobie coś z wizjonera. Nie przeczytacie w tym roku oryginalniejszej prozy o pierwszym kontakcie z obcą cywilizacją.

C zy da się dzisiaj pisać poważną literaturę science fiction w stylu starych mistrzów: Asimova, Clarke’a czy Lema? I to taką, która kładzie nacisk bardziej na science niż na fiction? Która tworząc wizję przyszłych losów ludzkiej cywilizacji, używa bez skrępowania wielkich kwantyfikatorów? Czy da się, krótko mówiąc, zrobić coś takiego i nie wyjść na idiotę? Odpowiedź brzmi: owszem, to wykonalne, pod warunkiem, że się ostentacyjnie zignoruje ostatnie półwiecze w fantastyce, naznaczone gatunkową specjalizacją, postmodernistyczną ironią, cyberpunkowym buntem, transhumanistycznymi obawami i nadziejami czy wreszcie dystopijnym (w tym ekologicznym) pesymizmem.

Da się to zrobić od środka – niejako z centrum – jak Amerykanin Neal Stephenson, który mógł w 2015 r. wydać monumentalne „7EW”, obejmującą 5 tys. lat historii o tym, jak ludzkość ratuje się przed kosmicznym kataklizmem i dokonuje pionierskiej kolonizacji Kosmosu – właśnie dlatego, że wcześniej wypracował sobie pisarską markę jako autor związany z postcyberpunkiem („Zamieć”, „Diamentowy wiek”, „Reamde”), dystopijnym thrillerem ekologicznym („Zodiac”) bądź postmodernistyczną powieścią historyczno-naukową („Cryptonomicon”, „Cykl barokowy”). Innymi słowy, Stephenson mógł sobie pozwolić na sentymentalny powrót do dawnej konwencji.

Ale da się to zrobić także inaczej, od zewnątrz, przychodząc ze świata, który wydaje się kulturowo raczej wygłodniały niż cierpiący z przesytu i melancholii. To jest przypadek Cixina Liu, autora trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”, pierwszego Chińczyka z kontynentalnych Chin, który podbił – niezwykle wymagający – amerykański rynek SF, a za otwierający trylogię „Problem trzech ciał” zgarnął prestiżową nagrodę Hugo (2015).

Pasmo chińskich katastrof


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie