Dyrektor BN: Najwięcej czytają młodzi. Najmniej - ludzie w wieku 50-70 lat

23.04.2017, 10:00; Aktualizacja: 23.04.2017, 10:02
książki, szkoła

Dyrektor BN zaznacza, że "czytają ci, których rówieśnicy, otoczenie lub rodzina czytają, jeżeli dla nas oczywiste jest, że książka jest w domu stoi na półce i osoba dorosła po nią sięga, to my również po nią sięgniemyźródło: ShutterStock

Dyrektor BN: najwięcej czytają młodzi; najmniej - ludzie w wieku 50-70 lat

Najwięcej czytają młodzi, najmniej ci, którzy mają 50, 60 czy 70 lat, czyli osoby, które były wychowane przed erą internetową, które teoretycznie zwyczaje czytelnicze powinni wynieść ze szkoły czy z domu - mówi PAP dyrektor Biblioteki Narodowej Tomasz Makowski.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (3)

  • NałogowaCzytelniczka(2017-04-24 14:24) Zgłoś naruszenie 10

    Czytanie książek jest jak uprawianie sportu. Jest przykładem, który widzieliśmy u dorosłych, gdy dorastaliśmy. Mama odkąd pamiętam namiętnie czytała różne książki, a tata z kolei książki omijał z daleka. Z trójki rodzeństwa ja, moja siostra i brat czytamy. Z tym, że brat czyta tylko gazety lub krótkie formy. Teraz moje dzieci czytają, bo ja czytam, a mąż sporadycznie. Częściej czas spędzamy aktywnie uprawiając sport amatorski. Oprócz tego jest telewizja (!), internet(!), które są dodatkiem do naszego czasu wolnego. Nikt nie powinien być zmuszany do czytania czy uprawiania sportu, ale warto pokazywać różne formy spędzania wolnego czasu. Zwłaszcza rodzice dzieciom. Koniecznie!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qqq(2017-04-24 17:10) Zgłoś naruszenie 00

    Ja czytam 1 książkę na 2-3 dni. Kupuję kilka książek w tygodniu w antykwariatach, bo taniej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie