statystyki

Woś: Miejsce pracy [RECENZJA]

autor: Rafał Woś21.04.2017, 17:30
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Bez dwóch zdań coś się w temacie polskiej pracy zmienia. I to nie tylko wśród ekonomistów, polityków czy dziennikarzy.

To już kolejna książka, w której Arkadiusz Sobczyk chce powiedzieć swojemu prawniczemu środowisku coś nowego i zupełnie innego niż to, do czego jego przedstawiciele nawykli. Bo w Polsce zwykło się przecież uważać, że stosunki pracy to domena prawa cywilnego. Istnieje więc niby rozbudowane prawo pracy, ale ten cały kodeks jest przecież zupełnie niedzisiejszy. Trzeba się z nim oczywiście liczyć albo przynajmniej znaleźć przekonujące sposoby do jego obejścia (o co nietrudno, patrz zjawisko umów śmieciowych). Ale w zasadzie powinniśmy stale dążyć w kierunku „normalności”, to znaczy świata, w którym zatrudniający dogaduje się z potencjalnym pracownikiem, zawierając z nim rodzaj kontraktu. I w zasadzie nikomu nic do tego, jak ten kontrakt wygląda i co zawiera. Wolny kraj! W tym momencie pojawia się Arkadiusz Sobczyk i na 350 stronach „Państwa zakładów pracy” rozrywa to przekonanie na strzępy.

Cel Sobczyka jest ambitny. Krakowski prawnik chce przywrócić pracę tam, gdzie jej miejsce. Przynajmniej na gruncie istniejącego w Polsce porządku prawnego. Dowodzi więc cierpliwie, że stosunek pracy nie powinien być domeną prawa cywilnego i czystym kontraktem pomiędzy dwiema wolnymi stronami. Praca to przecież prawo publiczne. A pracodawca wykonuje (i jako przedsiębiorca również finansuje) zadania państwa w zakresie polityki społecznej. Niestety w Polsce po roku 1989 zupełnie o tym zapomnieliśmy. Zakrojona na szeroką skalę prywatyzacja gospodarki wywołała wrażenie, że prywatyzacji uległy także relacje w zakładach pracy. A wielu pracodawców i pracowników oraz spora część opinii publicznej ten stan rzeczy uznała za naturalny. Sobczyk przypomina, że jest to droga błędna.


Pozostało 40% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie