Każdy heros może stać się kanalią za życia lub po śmierci, a kanalia herosem. I nie zależy to od faktów

autor: Andrzej Krajewski19.05.2017, 19:00; Aktualizacja: 19.05.2017, 19:25
Ryszrad Kukliński z szablą oficerską z 1920 r., podarunkiem od premiera Jerzego Buzka

Ryszrad Kukliński z szablą oficerską z 1920 r., podarunkiem od premiera Jerzego Buzkaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ludzka pamięć zmienną jest, o czym boleśnie przekonuje się na własnej skórze m.in. Lech Wałęsa. Przy czym to, jak przywódca Solidarności jest pamiętany, zależy od poglądów politycznych i od pamiętających.

Reklama


Uczestnik demonstracji KOD wspomina dzielnego działacza Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, który w sierpniu 1980 r. przeskoczył przez płot Stoczni im. Lenina w Gdańsku. Ten heroiczny obraz uzupełnia zręczne kierowanie przez Wałęsę „S” i niedopuszczenie do tego, by robotnicy na brutalność komunistów odpowiedzieli przemocą. Wreszcie internowanie i odmowa udziału w tworzeniu koncesjonowanych związków zawodowych. Pamięci o Wałęsie jako bohaterze dopełnia międzynarodowe uznanie w postaci Pokojowej Nagrody Nobla i rola w ustrojowej transformacji Polski. Co do samego sprawowania prezydentury, to już nawet wielcy miłośnicy noblisty wolą tego okresu nie pamiętać.

Tę samą osobę elektorat PiS (i nie tylko on) zapamiętał jako łajdaka, który po grudniu 1970 r. zgodził się współpracować z SB i donosić na kolegów ze stoczni. Kasował za to spore honoraria. Wprawdzie dokumenty operacyjne SB wskazują, że Wałęsa przestał być jej współpracownikiem w połowie lat 70., lecz dla nich po wsze czasy pozostanie „Bolkiem”. Kimś, kogo służby latem 1980 r. podrzuciły motorówką do gdańskiej stoczni, by od środka rozbił robotniczy protest. Potem zawsze szedł na rękę władzy, aż w końcu podpisał porozumienie przy okrągłym stole. Gwarantujące bezkarność zbrodniarzom i dające możność uwłaszczenia się komunistom. Potem otaczał się konfidentami SB i z ich pomocą obalił rząd Jana Olszewskiego, przy okazji nie dopuszczając do lustracji.

Tak oto żyje w Polsce wzorcowy doktor Jekyll i mister Hyde. Ten schizofreniczny stan dobrze oddaje podział społeczeństwa, bo pamięć o przeszłości Wałęsy jest zbieżna nie tylko z poglądami pamiętających, lecz także z ich stosunkiem do obecnego rządu. Przy czym konflikt w społecznej pamięci jest na tyle głęboki, że najpewniej zostanie przekazany kolejnym pokoleniom. Utrwali na dekady dwie sprzeczne wizje postaci pierwszego przewodniczącego NSZZ „Solidarność”. Chyba że Wałęsa doczeka się w końcu biografa tak zdolnego, by stworzoną przez siebie narracją porwać tłumy, kreując postać swego bohatera zupełnie od nowa.

Pióro ma moc

W południe 28 czerwca 1931 r. na rynku w Kiejdanach uroczyście odsłonięto pomnik litewskiego bohatera narodowego Janusza Radziwiłła. Tego samego, którego w „Potopie” Henryk Sienkiewicz tak opisywał: „Gdy nieprzyjaciele naszli ojczyznę ze wszystkich stron, gdy nad jej losem nieszczęsnym, nad jej bólami i krwią przelaną litowały się obce narody – on, hetman wielki litewski, zamiast ruszyć w pole, zamiast poświęcić jej ostatnią kroplę krwi, zamiast świat zadziwić jak Leonidas, jak Temistokles, zamiast zastawić ostatni kontusz jak Sapieha, związał się z jednym z nieprzyjaciół i przeciwko matce, przeciwko własnemu panu podniósł świętokradzką rękę i ubroczył we krwi bliskiej”.

Sienkiewicz szlify pisarskie zdobywał, pisząc nowele i powieści w odcinkach dla warszawskich gazet. Chcąc godziwie zarabiać, musiał się nauczyć utrzymywać czytelników w stałym napięciu, by niecierpliwe czekali na ciąg dalszy. Nauczył się robić to tak dobrze, że stał się gwiazdą. „Już po powrocie z Ameryki [pisarza – red.] prawie każda z dam, przechodząc ulicą, posądzała prawie każdego wyższego i przystojnego mężczyznę o to, że jest Sienkiewiczem” – zazdrościł mu popularności na łamach „Kuriera Warszawskiego” w 1880 r. Bolesław Prus. Z kolei pół wieku później Witold Gombrowicz sarkał: „Czytam Sienkiewicza. Dręcząca lektura. Mówimy: to dosyć kiepskie, i czytamy dalej. Powiadamy: ależ to taniocha – i nie możemy się oderwać. Wykrzykujemy: nieznośna opera! i czytamy w dalszym ciągu, urzeczeni”.

Kiedy ktoś potrafiący tak zawładnąć wyobraźnią odbiorcy postanowił uczynić z Janusza Radziwiłła (wraz z bratem stryjecznym Bogusławem) największego łotra w powieści, to cel ten osiągnął z morderczą skutecznością. W „Potopie” hetman jest kwintesencją arcyzdrajcy. I nim dla nas pozostał. Kimś, kto knuł przeciw królowi Janowi Kazimierzowi oraz wpadł na pomysł, żeby zerwać obrady Sejmu przy użyciu liberum veto. A kiedy Szwecja najechała na Rzeczpospolitą, wszedł w konszachty z wrogiem, po czym podpisał w Kiejdanach z przedstawicielami króla Karola X Gustawa porozumienie zrywające unię polsko-litewską, żeby zastąpić ją unią litewsko-szwedzką. I zostać władcą Litwy.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS

Reklama

Komentarze (8)

  • Bert(2017-05-19 23:15) Zgłoś naruszenie 201

    Ilustrowanie takiej tezy takim zdjęciem, to jest dopiero dziennikarstwo, brawo ! prawie jak romanse polek z niemieckimi żołnierzami, ilustrowane zdjęciem na Onecie, kobiet prowadzonych pod rękę w palmirskim lasku

    Odpowiedz
  • czytelnik(2017-05-20 09:23) Zgłoś naruszenie 181

    nie tylko działacze PiS tak ie mają zdanie, Wałęsa sam sobie najwięcej zrobił krzywdy, po pierwsze gdyby od razu się przyznał, a nie mataczył na pewno Polacy by to zrozumieli, po drugie dlaczego wyrywał z swojej teczki dokumenty, po trzecie zgubiła go jego buta i ego, ja tylko j itd

    Odpowiedz
  • dziadek Franek(2017-05-20 14:15) Zgłoś naruszenie 102

    Kukliński ostrzegł Amerykanów, by nie zdobywali Polski siłą, bo wtedy nadzieją się na zaporę atomową. Muszą... wybrać wariant nr 2 pt Solidarność. .............................On działał przeciwko mocarstwu okupującemu Polskę.

    Odpowiedz
  • fana(2017-05-20 14:22) Zgłoś naruszenie 103

    Wystarczy obserwować wściekliznę jego pogrobowych oponentów, aby docenić jego dzieło. Czego się tak trzęsiecie pachołki? Przecież pułkownik dawno nie żyje.

    Odpowiedz
  • fana(2017-05-20 14:24) Zgłoś naruszenie 82

    A to przepraszam. Ktoś kiedyś napisał, że mieszkasz w USA. ... Tłumaczenie: Ryszard Jerzy Kukliński ( pseudonim Jack Strong ) (ur. 13 czerwiec 1930 - zm.11 lutego 2004) , polski pułkownik, szpieg dla NATO podczas Zimnej Wojny. W latach 1971 i 1981 przekazał tajne dokumenty Układu Warszawskiego do CIA. Nie przekazał żadnych dokumentów n.t. Wojska Polskiego, ani polskiego systemu obronnego. Jedyne dokumenty, które przekazał do CIA były n.t. Układu Warszawskiego i Armii Czerwonej . Nie zdradził Polski jako że "Polska Rzeczpospolita Ludowa" była krajem nielegalnym stworzonym niezgodnie z prawem i przeciw woli obywateli polskich po II-ej Wojnie Światowej przez Sowietów. Przekazane dokumenty zawierały plany ataku nuklearnego na kraje NATO; atak który ewentualnie rozpocząłby III-a Wojnę Światową . Jego bohaterski czyn pozwolił USA zapobiec tej katastrofie. (Kukliński) później zapłacił najwyższą cenę. Jego dwaj synowie zostali zabici przez nieznanych zabójców, najprawdopodobniej przez byłych agentów KGB.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-05-21 00:18) Zgłoś naruszenie 60

    Drogi panie Krajewski, doczytałem do nagrody Nobla. Ta, została przyznana Solidarności i dlatego otrzymał ją przewodniczący związku, jako reprezentant. Proszę nie "mijać się" z podstawowymi faktami, bo kiedy już na początku spotykam się z przeinaczeniem i manipulacją, zakładam, że dalej może być tylko gorzej i nie czytam

    Odpowiedz
  • fana(2017-05-20 14:22) Zgłoś naruszenie 31

    Ryszard Jerzy Kukliński (code name Jack Strong) (June 13, 1930 – February 11, 2004) was a Polish colonel and Cold War spy for NATO. He passed top secret Warsaw Pact documents to the CIA between 1971 and 1981. He did not pass the documents about the polish army, or polish defense systems. The only documents he gave to CIA were about Warsaw Pact and the Red Army. He did not betrayed Poland as People Republic of Poland was illegal country established against the law and will of the citizens after the WWII by Soviets. Documents included plans of nuclear attack on NATO which would eventually start World War III. His heroic act let USA prevent this disaster. Later he paid the highest price. His two sons were killed by unknown assassins, more likely by former KGB agents.

    Odpowiedz
  • PA(2017-05-21 10:35) Zgłoś naruszenie 20

    Przez wiele lat myślałam, że nagroda Nobla została przyznana Solidarności na ręce Wałęsy. Wówczas Solidarność była nielegalna. Megalomania Wałęsy całkowicie pogrzebała jego legendę. Zrobił to własnymi rękami

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Reklama