Haruki Murakami, „Podziemie. Największy zamach w Tokio”, przeł. Michał Kłobukowski, Czarne 2021
17stycznia 1995 r., o godz. 5.46 rano, zatrzęsła się ziemia w pobliżu japońskiego miasta Kobe – spośród półtora miliona mieszkańców w kataklizmie zginęło blisko 7 tys. „Kobe to moje miasto rodzinne – mówił pisarz Haruki Murakami w wywiadzie udzielonym dwa lata temu Deborah Treisman z «The New Yorkera». – Zostało kompletnie zniszczone, włącznie z domem moich rodziców”. Japończycy byli poruszeni katastrofą, jednak nie wszyscy z tych samych powodów – w interpretacji Shōkō Asahary, charyzmatycznego guru sekty Ōmu Shinrikyō, trzęsienie ziemi w Kobe było próbą tajemniczej superbroni, za pomocą której Stany Zjednoczone postanowiły zniszczyć Japonię.