Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Serialowa jesień rozpoczęta: "Narcos", "Wataha", "Belfer". Poznaj najlepsze premiery!

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
1.	Narcos (sezon 3) – 1 września, Netflix Pod koniec drugiego sezonu "Narcos" pożegnaliśmy Pablo Escobara. Zgodnie jednak z założeniami twórców, „Narcos” to historia o kokainie. Narkotykowa akcja toczy się więc dalej. Po śmierci Escobara rolę głównego producenta i dystrybutora kokainy przejmuje kartel z Cali, pozostający wcześniej w cieniu swojego największego konkurenta. Po piętach stara deptać się im znany poprzednich sezonów agent DEA Javier Peña.
1. Narcos (sezon 3) – 1 września, Netflix Pod koniec drugiego sezonu "Narcos" pożegnaliśmy Pablo Escobara. Zgodnie jednak z założeniami twórców, „Narcos” to historia o kokainie. Narkotykowa akcja toczy się więc dalej. Po śmierci Escobara rolę głównego producenta i dystrybutora kokainy przejmuje kartel z Cali, pozostający wcześniej w cieniu swojego największego konkurenta. Po piętach stara deptać się im znany poprzednich sezonów agent DEA Javier Peña. / Media

Powiązane

Reklama

Komentarze(9)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Janek
    2017-09-17 16:50:33
    Oglądacie tzw. seriale?... Moim zdaniem jest to niezły sposób na przegrywanie życia! Ja nie oglądałem ani jednego odcinka "Klanu", ani jednego odcinka "M jak miłość", ani jednego odcinka "Rancha", ani jednego odcinka "Złotopolskich", ani jednego odcinka "Barw szczęścia", ani jednego odcinka "Na wspólnej", ani jednego odcinka "Kiepskich" itp. Bardzo dobrze mi z tym i uważam, że każdy z nas ma dość swoich spraw i problemów do rozwiązania i powinien się tym zajmować, zamiast ekscytować się przygodami fikcyjnych bohaterów i przyczyniać się do niezłych zarobków tych, którzy kręcą w serialowym biznesie. Nic mnie nie obchodzi, która bohaterka jakiegoś serialu zaszła w ciążę, a która zrobiła sobie nowy tatuaż, który bohater serialu się zakochał, a którego właśnie okradli itp., za to bardzo mnie obchodzi to, co mam zrobić jutro w pracy i co mam ważnego do załatwienia po pracy. Na podobnej zasadzie nie interesuje się sportem, nic mnie nie obchodzi, kto tam z kim wygrał, kto strzelił bramkę i ile milionów dzięki temu zarobił, za to bardzo jest dla mnie ważne, żeby jak najczęściej iść do lasu pobiegać, bo to jest dobre dla mnie i mojego zdrowia. Pomyślcie trochę, to może dojdziecie do wniosku, że nie jestem żaden czubek, a może nawet chociaż częściowo przyznacie mi rację i pójdziecie pobiegać, albo choćby na spacer, zamiast gapić się w ekran i oglądać jakiś mecz, albo usiądziecie i pogłówkujecie, co warto zmienić w Waszym życiu i jak rozwiązywać Wasze problemy, zamiast oglądać kolejny odcinek serialu i zajmować się problemami fikcyjnych bohaterów...
    7
    pokażodpowiedzi (4)
  • Anglik
    2017-09-17 12:45:37
    wypalacze resztek mozgow plebsu w polsce
    4
  • nina
    2017-09-20 10:15:25
    jak tak popatrzyłam na te jesienne hity to doszłam do wniosku ,że każdą wolną chwilę spędzę na grzybobraniu
    1
  • Jan
    2017-09-21 12:17:52
    Gratuluję wiedzy! Porównanie Narcosa i Klanu... Żart czy prowokacja?
    2
  • piompo
    2017-10-03 11:14:46
    Polecam bieganie na bieżni i oglądanie Nacosa! Po dwóch sezonach 8 kilo w dół :)
    1
Reklama
Reklama

Zobacz więcej