W piątkowej uroczystości w Rapperswilu uczestniczyli także m.in. wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk, ambasador RP w Szwajcarii Iwona Kozłowska, dyrektor Muzeum Polskiego w Rapperswilu Anna Buchmann oraz zastępca dyrektora Instytutu Pileckiego Wojciech Kozłowski.

Wicepremier Gliński przypomniał, że "w 2020 roku obchodziliśmy jubileusz 150-lecia Muzeum Polskiego w Rapperswilu, jednej z najstarszych instytucji polonijnych w Europie, powołanej staraniem Władysława hrabiego Broel-Platera, powstańca listopadowego, działacza emigracyjnego, który tu właśnie znalazł swoje miejsce na ziemi i tu realizował swoją misję działania na rzecz Ojczyzny".

"Dziś jesteśmy świadkami wydarzenia, które w sposób symboliczny wieńczy dzieło hrabiego Platera i nadaje mu nowy instytucjonalny kształt pod opieką niepodległego państwa polskiego. Oto wieloletnie polsko-szwajcarskie wysiłki znalazły szczęśliwy finał w podpisanej kilka dni temu umowie zakupu kompleksu Schwanen, w którym Muzeum Polskie będzie kontynuować swoją działalność – pozostając w swojej kolebce, w Rapperswilu" – podkreślił minister kultury.

Reklama

Zaznaczył, że "wybór tego miejsca nie jest przypadkowy". "To tu właśnie w 1870 roku dokonano uroczystego odczytania i podpisania aktu fundacyjnego Muzeum Polskiego, którego siedzibą na wiele lat stał się rapperswilski zamek, ale wszystko zaczęło się tutaj w Schwanen, tutaj powstało, jako instytucja, jako organizacja polskiej pamięci - Muzeum Polskie w Rapperswilu" - wskazał Gliński.

Dodał, że "Hotel Schwanen w XIX wieku stanowił centrum życia towarzyskiego miasta, był miejscem spotkań mieszkających w Szwajcarii Polaków". "Tu organizowano liczne polskie uroczystości patriotyczne. Tu także odbywały się regularne spotkania ówczesnych władz Muzeum Polskiego" - przypomniał.

Reklama

Ocenił, że "zakup kompleksu Schwanen jest wyrazem szczególnej odpowiedzialności państwa polskiego za znajdujące się poza granicami kraju polonika". Podkreślił, że ochrona polskiego dziedzictwa kulturowego, także tego za granicami, jest jednym z priorytetów MKiDN. "A zapewnienie godnych warunków przechowywania i eksponowania zbiorów do niego należących, jest nam szczególnie bliskie" - zaznaczył wicepremier.

"Jestem także przekonany, że misji Muzeum Polskiego dopełnią działania Instytutu Pileckiego, który również w tym miejscu utworzy swój szwajcarski oddział, tu będzie opowiadał historię grupy Aleksandra Ładosia, polskiego dyplomaty działającego podczas II wojny światowej w Bernie, który zajmował się organizacją i produkcją nielegalnych paszportów krajów latynoamerykańskich, które uratowały setki, jeśli nie tysiące europejskich Żydów przed Zagładą" - mówił minister kultury.

Wskazał, że "ważną częścią działalności instytutu będzie współpraca z archiwami szwajcarskimi i digitalizacja źródeł dotyczących Polski i Polaków". "Podobnie jak jego odpowiednik w Berlinie, Instytut Pileckiego w Rapperswilu zainicjuje działalność edukacyjną i współpracę na przykład ze szkołami szwajcarskimi, odkrywając przed młodzieżą trudną historię Europy minionego wieku, z której skutkami mierzymy się do dzisiaj" - powiedział Gliński.

"Sądzę, że mogę być wyrazicielem wspólnych nadziei strony polskiej i szwajcarskiej, że to miejsce, kompleks Schwanen, ponownie stanie się centrum życia - kulturalnego, intelektualnego, naukowego, poświęconego współpracy międzynarodowej oraz Polsce, gdzie dalsza działalność Muzeum Polskiego w Rapperswilu będzie stanowiła punkt centralny i dominujący, ale zostanie uzupełniona o spotkania intelektualistów, naukowców i dziennikarzy, międzynarodowe konferencje, debaty poświęcone najnowszej historii Europy i świata" - podkreślił szef MKiDN.

Wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił, że celem rządu było nie tylko uratowanie i przedłużenie funkcjonowania Muzeum Polskiego w Rapperswilu, ale także "otwarcie zupełnie nowej epoki w funkcjonowaniu muzeum i danie mu możliwości rozwoju, jakich wcześniej przez bardzo wiele lat nie miało". "Było to możliwe dlatego, że stan finansów państwa pozwala dzisiaj podejmować wyzwania, których podjęcie jeszcze 8-10 lat temu nie było by możliwe. Wyzwania ambitne, które sprawiają, że ratowanie polskiego dziedzictwa jest możliwe w sensie ponoszenia dużych nakładów finansowych" - zaznaczył.

Wskazał, że "historia Muzeum Polskiego w Rapperswilu nie tylko się nie kończy, ale wchodzi w zupełnie nowy etap, który ma szansę być fascynujący i ma szansę być ogromną szansą na promocję polskiego dziedzictwa w towarzystwie innych przedsięwzięć i inicjatyw (...) Można powiedzieć, że Muzeum Polskie wraca w jakimś symbolicznym sensie do Schwanen, bo przecież tutaj było zakładane" - przypomniał wiceminister spraw zagranicznych.

Dyrektor Muzeum Polskiego w Rapperswilu Anna Buchmann powiedziała: "Dzisiaj rząd wolnej Polski, o którą walczyli i o której marzyli twórcy tego muzeum, zapewnił siedzibę Muzeum i umożliwił kontynuację tej instytucji". "Jestem pewna, że nowo utworzone muzeum będzie pielęgnować szlachetne ideały i cele wypracowane przez lata w koegzystencji dwóch kultury. Zapewne będzie pod wspólną egidą się rozwijać i przysporzy Polakom i mieszkańcom miasta wiele niezapomnianych przeżyć, przyczyni się do nawiązania przyjaźni i stworzy atmosferę wzajemnego zaufania" - podkreśliła.

Podczas wizyty w szwajcarskim Rapperswilu wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński złożył wieniec pod Kolumną Barską oraz na grobach Władysława hr. Platera i Henryka Bukowskiego.

Umowa zakupu kompleksu Schwanen umożliwia kontynuację działalności Muzeum Polskiego w Rapperswilu, które z końcem czerwca musiało opuścić mury raperswilskiego zamku. Wybór lokalizacji nie jest przypadkowy. To właśnie w Schwanen, znajdującym się nad Jeziorem Zurychskim, w bezpośredniej bliskości (ok. 150 m) rapperswilskiego zamku, w 1870 roku dokonano uroczystego odczytania i podpisania aktu fundacyjnego Muzeum Polskiego, którego siedzibą na wiele lat stał się rapperswilski zamek.

Hotel był wówczas centrum życia towarzyskiego miasta oraz miejscem spotkań mieszkających w Szwajcarii Polaków. Tu organizowano polskie uroczystości patriotyczne, tu także odbywały się regularne spotkania ówczesnych władz Muzeum Polskiego.

W Schwanen znajdzie się również szwajcarski oddział Instytutu Pileckiego, który będzie prowadził działalność podobną, jak w oddziale berlińskim. Będzie tu prezentowana wystawa stała, ekspozycje czasowe, planowane są międzynarodowe konferencje i debaty poświęcone historii Polski oraz Europy Środkowowschodniej i Wschodniej, spotkania intelektualistów, naukowców i dziennikarzy, wspólne działania z ośrodkami naukowymi i kulturalnymi w Szwajcarii. Pierwszoplanową postacią prezentowaną w oddziale w Rapperswilu będzie patron Instytutu, Witold Pilecki, ale działalność będzie się też koncentrowała wokół popularyzacji dokonań grupy Aleksandra Ładosia, polskiego dyplomaty działającego podczas II wojny światowej w Bernie, Rafała Lemkina oraz Henri Dunanta – twórcy i założyciela Czerwonego Krzyża (Szwajcara, laureata Nagrody Nobla) w powiązaniu z działalnością Polskiego Czerwonego Krzyża. Ważną częścią działalności instytutu będzie również współpraca z archiwami szwajcarskimi i digitalizacja źródeł dotyczących Polski i Polaków. Instytut Pileckiego będzie popularyzował źródła zgromadzone w internetowym archiwum i przetłumaczone na język angielski. Podobnie jak jego odpowiednik w Berlinie, poprowadzi również działalność edukacyjną i współpracę ze szwajcarskimi szkołami.

Podczas piątkowej uroczystości podpisano także list intencyjny w sprawie zamiaru utworzenia nowej instytucji kultury przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego współprowadzonej przez Polską Fundację Kultury "Libertas" oraz Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Polskiego w Rapperswilu.

Wspólnym celem sygnatariuszy - MKiDN, Polskiej Fundacji Kultury "Libertas" oraz Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Polskiego w Rapperswilu - jest kontynuowanie na terenie Szwajcarii działalności Muzeum Polskiego w Rapperswilu i zachowanie jego ponad 150-letniej tradycji oraz utrzymanie i zagwarantowanie integralności zbiorów dóbr kultury składających się na jego kolekcję, w tym zapewnienie publicznej dostępności do tych zbiorów.

Misją historycznej instytucji powołanej w 1870 roku staraniem Władysława hrabiego Broel-Platera, mieszkającego w Rapperswilu powstańca listopadowego, zasłużonego działacza emigracyjnego, jest przedstawienie polskiej kultury, w szczególności jej znaczenia w kulturze zachodnioeuropejskiej ze szczególnym uwzględnieniem wolnościowych i chrześcijańskich ideałów oraz dokumentowanie związków polsko-szwajcarskich. Jednym z zadań Muzeum Polskiego w Rapperswilu było zabezpieczanie wartościowych dokumentów, pamiątek historycznych i dzieł sztuki znajdujących się poza granicami Polski oraz przedstawienie historii kraju. Kolejnym obszarem działań Muzeum jest prezentowanie zbiorów i archiwów oraz udostępnianie ich publiczności, także do badań naukowych (m.in. archiwum Józefa Mackiewicza).

W 2008 r. pojawiły się trudności z przedłużeniem dzierżawy zamku w Rapperswilu jako dotychczasowej, historycznej siedziby Muzeum. Perspektywa zagrożenia bytu Muzeum Polskiego na zamku raperswilskim wywołała wiele emocji, jednocząc środowiska działające na rzecz ochrony polskiego dziedzictwa kulturowego poza granicami kraju. Na przestrzeni kilkunastu lat rozważano wiele możliwych rozwiązań sytuacji. W obronę Muzeum Polskiego w Rapperswilu zaangażowali się m.in. przedstawiciele szwajcarskiej Polonii, dyplomaci i politycy polscy, przede wszystkim Prezydent Andrzej Duda i Premier Mateusz Morawiecki, marszałek Stanisław Karczewski, przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz wicepremier Piotr Gliński. Przełomowy okazał się rok 2021, w którym Rada Ministrów podjęła decyzję o zakupie przez Polskę kompleksu Schwanen na potrzeby Muzeum Polskiego w Rapperswil, a wicepremier Gliński wyznaczył Instytut Solidarności i Męstwa im. Pileckiego jako instytucję, która może zrealizować zakup zabytkowego kompleksu Schwanen z przeznaczeniem na działalność własną oraz siedzibę Muzeum po opuszczeniu rapperswilskiego zamku.

Z Rapperswilu Katarzyna Krzykowska (PAP)