Jeśli ktoś jeszcze potrzebuje dowodu, że polskim filmowcom niespecjalnie wychodzi kino gatunkowe, powinien się wybrać na „Ostrą randkę”.
Już sam tytuł – na plakatach widniejący z budzącym grozę dopiskiem „3D” – może odstraszyć mniej odpornych widzów. Tych, którzy dadzą się jednak skusić, czeka trudna próba. Fabularnie rzecz jest prosta: Gosia, nieco naiwna studentka, wychodzi ze swoim chłopakiem na imprezę. Bawi się kiepsko (do przystojnego chłopaka kleją się inne kobiety), więc daje się namówić na drinka nieznajomemu Mariuszowi. Mariusz okazuje się handlarzem organami – wrzuca do kieliszka Gosi narkotyk, potem nieprzytomną dziewczynę wywozi do jednego z poznańskich hoteli, gdzie wynajęci chirurdzy wycinają jej nerkę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.