W Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy powstaje serial teatralny „5.0” będący fantazją na temat przyszłości według scenariusza Magdy Drab i w reżyserii Piotra Ratajczaka. Premiera pierwszego odcinka transmitowanego na żywo ze Sceny Gadzickiego odbędzie się w sobotę.
Reklama

„Serial jest fantazją na temat naszego świata za dwadzieścia lat i bada go w pięciu sferach: eksploracji kosmosu i odwiecznego pragnienia ekspansji, polityki ludnościowej wobec zmniejszających się zasobów planety, emocjonalności – tej złej, wymykającej się normom cywilizowanego świata, miłości oraz relacji ze sztuczną inteligencją i wreszcie dzieci, które są uosobieniem przyszłości - o tym, jakie będą, kim dla nas będą i czy jeszcze będą mogły marzyć” - czytamy w opisie spektaklu.

Dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy Jacek Głomb podczas poniedziałkowej wideokonferencji wyjaśnił, że spektakl powstaje w żywym planie. „Jest on normalnym spektaklem teatralnym, a jego jedyną +nienormalnością+ jest to, że dzielimy go na odcinki i tym samym dzielimy aktorów teatru na podgrupy. Ponieważ nie możemy w tej chwili pokazywać spektakli publiczności, na razie zapraszamy na streaming premiery. Przygotowujemy się jednak do tego, żeby ten spektakl grać na scenie z publicznością” - zapowiedział dyrektor teatru.

„Wydaje mi się, że temat przyszłości i mierzenia się z nią jest teraz bardzo aktualny. Jeszcze niedawno przyszłość była dla nas czymś oczywistym. Każdy mniej więcej zakładał jaka ona będzie, co nas czeka na określonym etapie życia. Dziś przyszłość stała się nieoczywista i mamy wrażenie jakby zaczynała się w tej chwili. Oswajanie się z tym tematem w obecnej rzeczywistości dla mnie jest ciekawe, ważne i ozdrowieńcze” – tłumaczyła scenarzystka.

Inspiracją dla twórców był brytyjski serial fantastyczno-naukowy Black Mirror. Produkcja teatralna zaprojektowana została jako 5-odcinkowy serial, w którym w każdym odcinku poruszana jest inna tematyka i pojawiają się inni bohaterowie. Kluczem do określania tematów, jak wyjaśniła Drab, była ludzka dłoń – pierwszy podpis, piętno, które odciskamy na planecie.

Zdaniem reżysera i autora opracowania muzycznego Piotra Ratajczaka lockdown wpłynął na poszerzające się zainteresowanie przyszłością. „Nieprzypadkowo w polskim teatrze pojawia się dzisiaj wiele produkcji związanych z science fiction. Również w związku z katastrofą klimatyczną nasze niepokoje i lęki związane są z myśleniem o przyszłości. Jeśli możemy zasygnalizować pewne rozterki, problemy, które będą dotyczyły nas w przyszłości, czy wszelkie dylematy etyczne i moralne, o których jeszcze nie wiemy, to spektakl spełni swoją rolę” – tłumaczył.

Premiera pierwszego odcinka transmitowanego na żywo ze Sceny Gadzickiego odbędzie się 19 grudnia na platformie wirtualnamodrzejewska.pl.