Zanim jeszcze zaświtała nadzieja na niepodległość, były już gotowe mapy przyszłej odrodzonej ojczyzny. Stały się one mocnym argumentem w czasie konferencji pokojowej w Paryżu.
Człowiekiem, który wywarł wielki wpływ na kształt odrodzonej Polski, był lwowski profesor geografii Eugeniusz Romer. To on dostarczał kluczowych argumentów Ignacemu Paderewskiemu i Romanowi Dmowskiemu na konferencji pokojowej w Paryżu. Chociaż przywódcy zwycięskich mocarstw generalnie zgadzali się co do konieczności powstania niepodległej Polski, to kwestia jej kształtu na mapie budziła już zacięte spory. Chodziło bowiem o odpowiedzi na pytania, których po 123 latach rozbiorów nie znał nikt – poza Romerem.
Do wybuchu I wojny światowej jedyne informacje na temat ziem zamieszkałych przez Polaków pochodziły od zaborców. Były jednak niepełne i zafałszowane. Pierwszym Polakiem, który przeprowadził własne, niezależne badania i przedstawił je w postaci map, był właśnie Eugeniusz Romer. Gruntownie wykształcony na europejskich uniwersytetach w dziedzinie geografii, historii, geologii, meteorologii, a nawet glacjologii, młody lwowiak przebojem wszedł do międzynarodowej elity kartografów.