Oryginalne obrazy i biżuterię patriotyczną oraz dokumenty, plakaty, zdjęcia, broń i pamiątki wojskowe można zobaczyć w ramach nowej poszerzonej odsłony wystawy stałej „Polonia Restituta. O niepodległość i granice 1914-1921” w stołecznym Muzeum Niepodległości.
Reklama

”Wystawa ta po raz pierwszy została otwarta w 2007 r. Obecnie w związku z remontem naszej siedziby głównej, czyli Pałacu Przebendowskich-Radziwiłłów rewitalizacji poddano również wystawy stałe w tym właśnie ekspozycję +Polonia Restituta+ poświęconą jednemu z kluczowych dla misji naszego muzeum zagadnień, czyli walce o odzyskanie niepodległości” – opowiadał PAP członek zespołu przygotowującego wystawę Jan Engelgard.

Ekspozycja przybliża okres siedmiu kluczowych lat od wybuchu I wojny do powstań śląskich, które zamknęły proces walki o granice odrodzonej Rzeczpospolitej. „W pierwszej sali ukazujemy dwa główne obozy polityczne, które w Polsce istniały przed I wojną i w jej czasie: jeden związany z osobą Józefa Piłsudskiego, drugi - Romana Dmowskiego. Można m.in. zobaczyć odezwy czy też walkę, nazwijmy to propagandową, pomiędzy tymi obozami. Nowym elementem jest tu minigaleria obrazów, która ma wprowadzić widza w kontekst epoki, tę XIX-wieczną walkę o niepodległość, która jak wiadomo wtedy zakończyła się klęską” – powiedział.

„Mamy 10 obrazów znanych malarzy ze zbiorów Muzeum Niepodległości poświęconych tematyce walki o niepodległość, głównie Powstaniu Styczniowemu. To oryginalne dzieła Jacka Malczewskiego m.in. +Niedziela w kopalni+ i +Powrót Sybiraka+ czy obraz Ludomira Benedyktowicza, uczestnika powstania, który później malował przy pomocy protezy, ponieważ stracił dłoń na polu bitwy. Mamy też Franciszka Streitta i Włodzimierza Łosia, znanych w II poł. XIX w. malarzy z tzw. szkoły monachijskiej. To wszystko dzieła oryginalne, myślę więc, że także miłośnicy sztuki znajdą tu coś dla siebie” – podkreślił Engelgard.

W tej części wystawy można zobaczyć również inne dzieła sztuki - głównie plakiety, a także popiersia tych najważniejszych postaci np. Józefa Piłsudskiego autorstwa Zbigniewa Dunajewskiego z 1935 r. „To bardzo modernistyczna wizja twarzy Naczelnika, która bardzo często jest wypożyczana na różne wystawy. Mamy też popiersie Romana Dmowskiego, wykonane już współcześnie. Jeżeli chodzi o inne zbiory oryginalne, które zawsze bardzo interesują zwiedzających, obejrzeć można także biżuterię patriotyczną z naszych zbiorów, związaną głównie okresem Powstania Styczniowego i czasem tuż po nim” – zaakcentował.

„O ile więc pierwsza sala opowiada o tym jak dochodzono do niepodległości, to w drugiej można zobaczyć jak walczono o jej utrzymanie w kontekście również walki o granice. Mamy tu bogatą kolekcję odznak różnych formacji, pamiątek wojskowych i broni. W specjalnej gablocie można zobaczyć szable, bagnety, karabiny i rewolwery. Zwróciłbym też uwagę na liczne pamiątki poświęcone gen. Józefowi Hallerowi pochodzące zarówno z epoki walki o niepodległość np. odznaki II Brygady, jak i związane z Armią Polską we Francji, czyli tzw. Błękitną Armią. Interesującym segmentem wystawy jest część poświęcona plebiscytowi na Śląsku, na Warmii i na Mazurach. Pokazujemy dokumenty, plakaty, ulotki ilustrujące, jakimi metodami posługiwały się strony polska i niemiecka chcąc przekonać uczestników plebiscytu. Bogata jest szczególnie kolekcja dotycząca Śląska” - mówił.

Na ekspozycji przypomniano także o obronie Lwowa, powstaniu wielkopolskim, powstaniach śląskich i wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. „Zobaczyć można odezwy z okresu 1918-20 wydawane przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, m.in. pierwszą z 12 listopada 1918 r. czy dramatycznie brzmiący apel Wincentego Witosa jako premiera Rządu Obrony Narodowej do społeczeństwa z okresu wojny 1920 r. Jest także kolekcja plakatów i fotografii z okresu batalii” – wymieniał Engelgard.

Do zajmowanych pierwotnie przez wystawę dwóch sal dołączyła trzecia poświęcona walce dyplomatycznej, czyli konferencji pokojowej w Wersalu i podpisaniu traktatu wersalskiego. „Generalnie na ekspozycji prezentujemy również liczne dokumenty, nawet w nieco poszerzonej w stosunku do wersji pierwotnej liczbie. Tu zwróciłbym zwłaszcza uwagę na te związane z konferencją pokojową. Mamy np. ciekawy rękopis memoriału ws. granic zachodnich Polski napisany odręcznie przez Romana Dmowskiego w języku francuskim, korespondencję między krajem a delegacją polską czy karty wstępu na podpisanie traktatu wersalskiego dla Ignacego Jana Paderewskiego i Romana Dmowskiego” - relacjonował.

„Wiele eksponowanych na wystawie fotografii prezentujemy w specjalnych podświetlanych kioskach, by widz mógł je łatwiej oglądać. Znajdują się one w różnych częściach ekspozycji stanowiąc dodatkową ilustracją oryginalnego materiału, który prezentujemy. W sześciu nowych kioskach multimedialnych umieszczono dodatkowe informacje, które nie znalazły się na wystawie. Można tam uzupełnić wiedzę np. zapoznając się z bardziej szczegółowymi tekstami przybliżającymi wydarzenia, które ukazujemy. Ekspozycja przedstawia więc w swoistej pigułce historię tamtego okresu. Jest skierowana do odbiorców w każdym wieku i mamy nadzieję, że stanie się inspiracją do poszerzenia wiedzy o tym ważnym dla naszej historii czasie” – dodał Engelgard.