Szaleństwo nadmiaru możliwości. O fenomenie San Francisco

autor: Piotr Kofta06.09.2020, 15:00
San Francisco

San Franciscoźródło: ShutterStock

Wśród stłoczonych, wiktoriańskich domków San Francisco spacerują duchy cywilizacyjnych eksplozji i przewrotów

N aj ważniejsze miasta USA są częścią zbiorowej wyobraźni Zachodu – nie trzeba w zasadzie jechać do Stanów Zjednoczonych, bo Stany już dawno przyjechały do nas. Jak w piosence zespołu Rammstein: „We’re all living in Amerika / Amerika ist wunderbar”. Oczywiście jest to Ameryka fantasmagoryczna, sklejona ze ścinków filmowej fikcji, wykrojona z rzeczywistości okiem kamery – niemniej to ciekawe, że nasze oczy podróżowały po takim, powiedzmy, Nowym Jorku znacznie dłużej niż po (przykładowo) Przemyślu czy Szczecinie. A kto oglądał „Bullitta”, ten wie, jak strome bywają ulice San Francisco.

Akurat SF zostało w książce Magdy Działoszyńskiej-Kossow („San Francisco. Dziki brzeg wolności”) bardzo zgrabnie odpakowane z tej popkulturowej fantasmagoryczności – i to bez szkody dla prawdziwie widmowego charakteru tego miasta. Gdyby San Francisco nie istniało, należałoby je wymyślić: bo jest to miejsce, w którym ludzkość zwykła testować – na dobre i na złe – rozmaite eksperymentalne modele życia społecznego. Innymi słowy, wśród stłoczonych, fikuśnych, wiktoriańskich domków San Francisco spacerują duchy cywilizacyjnych eksplozji i przewrotów. A w tle przewala się najnowsza z rewolucji, technologiczno-cyfrowa; do siedzib Google’a, Apple’a czy Facebooka w Dolinie Krzemowej jest z centrum w linii prostej 40–50 km.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

  • Vito z Hiszpanii(2020-09-08 11:40) Zgłoś naruszenie 20

    co to za brednie ! Prawda jest taka,ze ludzie od lat meiszkajacy i urodzeni w San Francisco musza miasto opuscic,bo nei stac ich na utrzymanie domow i meiszkan.Koszty zycia sa absurdalnie wysokie iw ciaz rosna,napedzane przez biogatych cudzoziemcow i wielki ekorporacje.Temperatury,jak rekordowe obecnie sa nie do zniesienia ,a pozary coraz wieksze i coraz blizej,w tym sezonie spalilo sie juz ponad 100 km kwadratowych. Frisco z filmow o ratownikach i plazach jzu nie istnieje

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie