Autopromocja

Artyści protestują przeciwko połączeniu krakowskiego Bunkra Sztuki i Muzeum Sztuki Współczesnej

30 stycznia 2019

Przeciwko planowanemu połączeniu Bunkra Sztuki i Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK protestowali w środę przed Urzędem Miasta w Krakowie artyści i działacze partii Razem oraz pracownicy Bunkra ze Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Te instytucje powinny pozostać niezależne – argumentowali.

obecna szefowa Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK, a wcześniej dyrektor Bunkra. Miałaby "przeprowadzić" tę instytucję przez kompleksowy remont planowany w 2020 r. Prezydent chce jej powierzyć stanowisko bez konkursu, ale na to musiałby zgodzić się minister kultury Piotr Gliński.

Po modernizacji w jedną instytucję. Przeciwko temu protestują pracownicy Bunkra oraz krakowscy artyści, którzy założyli Towarzystwo Osób Kibicujących Galerii Bunkier Sztuki - pod magistrat przyszli w środę w szalikach z napisem „Bunkier”. Chcą, by miasto zorganizowało nowy konkurs na dyrektora Bunkra (poprzednia dyrektor Magdalena Ziółkowska zrezygnowała w połowie kadencji)i by pozostał on samodzielną miejską instytucją kultury.

"Chcemy nowego konkursu dyrektorskiego. – argumentowali protestujący.

Zdaniem krakowskiej artystki Cecylii Malik mówienie o konieczności połączenia Bunkra Sztuki i MOCAK, to tak jakby rozważać połączenie Teatru KTO i Starego Teatru "bo będzie łatwiej z księgowością i z remontami". "To zupełnie inne instytucje. Bunkier – podkreśliła.

Artystka Monika Drożyńska współpracująca z Bunkrem Sztuki powiedziała, że ta współpraca była bardzo ważna w rozwoju jej twórczości. "Chcemy zachować Bunkier Sztuki dla indywidualnych artystów i artystek, dla studentów i studentów ASP, żeby też mogli mieli doświadczenia pracy z małą, kameralną instytucją, w której możliwe jest przeprowadzenie eksperymentalnych projektów artystycznych" – podkreśliła.

Krytyk sztuki, prowadzący projekt "Elementarz dla Mieszkańców Miast" Arkadiusz Półtorak przypomniał, że , wychował "liczne pokolenia twórców i kuratorów". "Apeluję do prezydenta miasta o mądry konserwatyzm i zachowanie tej instytucji" – powiedział Półtorak. "Protestujemy przeciwko fuzji Bunkra Sztuki i Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. To instytucje o różnych funkcjach i różnych tożsamościach" - dodał.

"Nie jesteśmy organizatorami protestu, ale . Naszym zdaniem kultura powinna być zapewniana i finansowana zarówno ze szczebla państwowego i samorządowego, dostępna dla publiczności najróżniejszego rodzaju od małych inicjatyw kulturalnych, domów kultury, po kulturę na wysokim szczeblu muzealnym, operowym, filharmonijnym. Zależy nam na różnorodności programowej" - wyjaśniła Agnieszka Tyman z zarządu okręgu krakowskiego Partii Razem.

Dodała, że trudny wraz z zajęciami edukacyjnymi dla różnych grup - zupełnie inny niż MOCAK i powinien zachować swoją autonomię. Jak podkreśliła galeria ma za zadanie "łapać" nowe zjawiska w sztuce i życiu społecznym i przybliżać je odbiorcom. "W Bunkrze Sztuce obowiązują zupełnie inne standardy, jeśli chodzi o kulturę pracy niż w MOCAK" – dodała Tyman.

Radna Klubu Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska instytucji i zastanowienie się na powołaniem dyrektora Bunkra na czas remontu tej placówki, a po zakończeniu jej modernizacji ogłoszenia nowego konkursu. "Nie powinniśmy iść w kierunku sztucznej centralizacji instytucji kultury, a raczej w kierunku szerokiego otwarcia i wspierania niezależnych, oddolnych, żywych inicjatyw" – mówiła dziennikarzom Gabryś. "Siłowe łączenie instytucji wbrew pracownikom i artystom, to nie jest kierunek, w który powinno zmierzać miasto" - podkreśliła.

"Chcemy, żeby Maria Anna Potocka została dyrektorem dwóch instytucji niezależnych od siebie czyli MOCAKu i Bunkra Sztuki. Po pierwsze ze względu na znajomość obu instytucji, po drugie ze względu na doświadczenie, bo przeprowadziła MOCAK przez proces budowy" – powiedziała PAP rzeczniczka prezydenta Krakowa Monika Chylaszek. "Prezydent nie wyklucza w przyszłości po modernizacji połączenia instytucji z zaznaczeniem, że każda z nich zachowa swój charakter: " – dodała.

Chylaszek dodała, że prezydent zna argumenty przeciwników łączenia obu instytucji, ale przypomniała, że we wcześniejszym konkursie, do którego zgłosiło się trzech kandydatów, nie wyłoniono dyrektora Bunkra Sztuki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.