Tomasz Lipiński: W tym smutnym dniu pomyślmy, ile Brylewskiego zostało

15.06.2018, 12:15; Aktualizacja: 15.06.2018, 12:30
Robert Brylewski

Robert Brylewski zmarł w nocy z 3 na 4 czerwca, po kilkutygodniowej śpiączce. Miał 57 lat.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Jedrzej Wojnar Agencja

W tym smutnym dniu pomyślmy, ile Roberta Brylewskiego zostało, bo wszystkie wspaniałe rzeczy, które pozostawił jako artysta, żyją i żyć będą - powiedział w piątek Tomasz Lipiński, przyjaciel artysty i współzałożyciel Brygady Kryzys, podczas uroczystości pogrzebowych na warszawskich Powązkach.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie