Wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak podjął decyzję o wstrzymaniu uchwały zarządu województwa dolnośląskiego o odwołaniu Cezarego Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Uchwała został podjęta w środę. Kilkanaście minut później wojewoda dolnośląski poinformował o jej wstrzymaniu.

„Wojewoda Dolnośląski podjął decyzję o wstrzymaniu uchwały Zarządu Województwa Dolnośląskiego w sprawie odwołania dyrektora Teatru Polskiego Cezarego Morawskiego. Wojewoda miał na względzie przede wszystkim treść opinii Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w której ten, powołując się na argumenty prawne, negatywnie ocenił zamiar odwołania dyrektora” – podało w komunikacie biuro prasowe wojewody. Biuro poinformowało, że o podjęcie działań zwróciła się również NSZZ „Solidarność”.

„Uchwała zostanie zbadana pod względem zgodności z prawem. Podkreślić należy, iż ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej ściśle określa procedurę ewentualnego odwołania dyrektora instytucji kultury” – podała biuro prasowe wojewody w komunikacie.

Reklama

Sylwia Jurgiel, rzeczniczka wojewody dolnośląskiego, powiedziała PAP, że do czasu rozstrzygnięcia przez nadzór prawy wojewody, czy uchwała zarządu województwa dolnośląskiego została podjęta zgodnie z prawem, nie wejdzie ona w życie. Wojewoda na rozstrzygnięcie w sprawie wstrzymanej uchwały ma 30 dni.

Za odwołaniem Morawskiego głosowało w środę trzech członków zarządu województwa dolnośląskiego, przeciwko był jeden i jeden wstrzymał się od głosu.

Procedura odwołania Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu została wszczęta 10 lutego. Zarząd województwa wystąpił wówczas do resortu kultury z prośbą o opinię ws. odwołania Morawskiego. W kwietniu minister kultury Piotr Gliński w piśmie do marszałka województwa dolnośląskiego Cezarego Przybylskiego wyraził negatywną opinię w tej sprawie. Zwrócił się przy tym z prośbą o „ponowny namysł nad zamiarem odwołania” Morawskiego.

Cezary Morawski został wybrany w konkursie na dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu pod koniec sierpnia ub.r. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Mieszkowskiego, który jest posłem Nowoczesnej, a w konkursie nie mógł wystartować z powodu braku wymaganego wykształcenia.

Od początku pełnienia funkcji dyrektora przeciwko Morawskiemu trwa protest części zespołu artystycznego skupionej wokół związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Morawskiego broni Solidarność - drugi, najliczniejszy związek zawodowy w Teatrze Polskim we Wrocławiu.

Pod koniec ub.r. Morawski zwolnił 11 pracowników teatru, w tym aktorów i reżysera, którzy protestowali przeciwko niemu. Dyrektor zarzucił im m.in. niesubordynację, działanie na szkodę teatru oraz buntowanie publiczności.