Festiwal organizowany jest w malowniczo położonej miejscowości w Górach Suchych w okolicach Wałbrzycha. W Sokołowsku w 1855 r. powstało pierwsze w Europie sanatorium dla gruźlików, podobny ośrodek uruchomiono późnej w Davos w Szwajcarii.

Leczył się tam m.in. cierpiący na gruźlicę Roman Kieślowski, ojciec reżysera. Krzysztof Kieślowski spędził w związku z tym w Sokołowsku część dzieciństwa. W miejscowości odbywa się co roku poświęcony twórczości autora "Dekalogu", "Podwójnego życia Weroniki", trylogii "Trzy kolory" - oraz nią inspirowany - festiwal "Hommage a Kieślowski" („hołd Kieślowskiemu”).

Krystyna Janda Hommage a Kieślowski

Rzeczniczka festiwalu Edyta Bach podkreśliła, że program tegorocznej edycji festiwalu „Hommage a Kieślowski” został zbudowany wokół obrazu „Trzy kolory: Niebieski”. Sam Kieślowski mówił o tym filmie, że to opowieść o wolności i cenie, jaką za nią płacimy.

„Wolność i jej różne aspekty, przestrzenie, są myślą przewodnią tegorocznego programu festiwalu – temu podporządkowane zostały debaty, spotkania i wybór filmów, stąd też Niebieski, jako jego główna oś” - powiedziała PAP Bach.

W programie festiwalu znalazło się łącznie 18 filmów, które będą prezentowane widzom w ramach trzech sekcji. To: „Hommage a Kieślowski i Klasyka Kina”, „Re:Interpretacje”, gdzie pokazywane będą polskie i europejskie film fabularne oraz „Sztuka dokumentu”.

Gościem specjalnym tegorocznej edycji będzie czeski reżyser Petr Zelenka. Z tej okazji organizatorzy przygotowali retrospektywę jego filmów. Będzie można zatem obejrzeć m.in. „Guzikowców” czy „Opowieść o zwyczajnym szaleństwie”.

Bach poinformował, że oprócz Zelenki do Sokołowska przyjadą również m.in. operatorzy Miro Gabor i Piotr Jaxa czy scenarzysta Krzysztof Piesiewicz. W programie festiwalu znalazły się też spotkania z twórcami oraz wystawy, w tym ekspozycja z Archiwum Twórczości Krzysztofa Kieślowskiego prezentująca niepublikowane do tej pory fotosy z "Niebieskiego" autorstwa Piotra Jaxy.

W tym roku po raz pierwszy Sokołowsko Festiwal Filmowy "Hommage a Kieślowski" nie otrzymał dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort kultury odnosząc się do tego, poinformował, że "projekt tegorocznego Festiwalu Hommage a Kieślowski uzyskał zbyt niską ocenę, aby otrzymać dotację". Jednocześnie resort kultury poinformował, że organizator festiwalu - Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ - otrzymała w tym roku z MKiDN 915 tys. 525 zł dotacji.

Organizatorzy festiwalu na jego organizacje przeprowadzili zbiórkę pieniężną. „Zbiórka okazała się wielkim sukcesem. Zebraliśmy powyżej 100 proc. naszego celu. Wsparło nas ponad 550 osób” - powiedział Bach.

Festiwal zakończy się w niedzielę.