statystyki

Wojciechowicz o tym, jak Schetyna z Kierwińskim Platformę rozmontowywali

28.07.2018, 20:00
Magdalena Rigamonti, Jacek Wojciechowicz, „Kulisy warszawskiego ratusza”,wyd. Od Deski do Deski, Warszawa 2018 Spotkanie autorskie odbędzie się 2 sierpnia o godz. 18 w warszawskiej księgarni BookBook przy ul. Hożej 29/31

Magdalena Rigamonti, Jacek Wojciechowicz, „Kulisy warszawskiego ratusza”,wyd. Od Deski do Deski, Warszawa 2018 Spotkanie autorskie odbędzie się 2 sierpnia o godz. 18 w warszawskiej księgarni BookBook przy ul. Hożej 29/31źródło: Dziennik Gazeta Prawna

„Schetyna jest wygodny dla PiS-u, to ktoś, kto robi prezenty partii rządzącej. Nie zdziwiłbym się nawet, gdyby między liderami tych dwóch ugrupowań była pewna nić sympatii”

W al ka o wpływy w warszawskim ratuszu, wojny podjazdowe, partyjne „zamachy stanu” – o tym Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy w latach 2006–2016, w wywiadzie rzece opowiedział Magdalenie Rigamonti. Były pierwszy zastępca Hanny Gronkiewicz-Waltz wyznaje grzechy Platformy Obywatelskiej i opowiada o jej stylu rządzenia prowadzącym do katastrofy. Książka „Kulisy warszawskiego ratusza” od dziś w sprzedaży w całej Polsce. Oto wybrane fragmenty.

(…) Warszawa świetnie wygląda, niektórzy ze śmiechem mówią, że dzięki mnie wstała z kolan. Przez lata sukcesy i splendory szły na konto Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ja stałem za nią, byłem jej pierwszym zastępcą, nie miałem parcia na szkło i znałem swoje miejsce w szeregu. Ona to firmowała, firmowała to też Platforma Obywatelska, której byłem członkiem. Większą część roboty – inwestycje, transport publiczny, Euro 2012 – wykonywałem ja i ludzie, którzy mi podlegali. Staraliśmy się to robić jak najlepiej. Pewnie też nie obyło się bez błędów.

Partia z tego korzystała i korzysta do dziś, ale nie doceniała. A nie doceniała, ponieważ przeszkadzało jej to, że nie wykonuję ślepo poleceń partyjnych i nie jestem bezkrytyczny. A w warszawskiej PO obowiązuje ślepa dyscyplina. W kwestii dyscypliny zresztą nic się nie zmieniło. Albo robisz to, co ci każą, albo jesteś „be”, kimś wykluczonym. Ten stan, w którym teoretycznie wolni ludzie poddają się woli liderów partyjnych, jest cofnięciem się do czasów chłopów pańszczyźnianych. To coś niebywałego, że w demokratycznym kraju w XXI wieku partyjne układy potrafią łamać ludziom kręgosłupy. Oni z własnej woli stają się współczesnymi niewolnikami, którzy są gotowi zdradzać przyjaciół, robić różne świństwa, jeśli tylko partia od nich tego wymaga.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (5)

  • DZIADEK-ALE DZIAD-STAZ50 LAT-WIEK65 LAT-921 ZL(2018-07-29 09:22) Zgłoś naruszenie 84

    SCHETYNA TUSK TO MOZE BYC PREZYDENTEM ALE NIE W POLSCE BO JUZ DAWNO ZDRADZIL SWOJ KRAJ I PLUL NA SWOJ NARUD TYLKO NA SZMELC DO KIELC.NIECH SIE ROZLICZY Z TYCH LAT CO RZODZIL I GDZIE KASE WYPROWACIL Z WATU I DLA CZEGO SPRZEDAWAL WSZYSTKO CO SIE TYLKO DALO TERAZ PONOSIMY PRZEZ NIEGO I KOLESI JEGO WIELKIE STRATY.TO BYLI LUDZIE NIE ODPOWIEDZIALNI TYLKO RZODNI WLADZY PO TRUPACH.TAKI BYL RUDY I MSCIWY I TAKI JEST DO TEJ PORY.TAKI CZLOWIEK NIE JEST GODNY BYC PREZYDENTEM RP.BO BEDOC W UE CALY CZAS STRASZYL TYLKO TRZEBA BYC UCZCIWYM A NIE MARJONETKO MERKIEL I KUKIELKO.WYCHODZI CZLOWIEK CO ZRUJNOWAL NASZ KRAJ I MOWI KONSTYTUCJA NIECH POPATRZY W LUSTRO JUDASZ.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ech wy stratedzy z koziej...(2018-07-31 17:50) Zgłoś naruszenie 42

    PO to polityczny trup. Utrzymywanie tego gnijącego truchła jest w interesie PIS-u, bo to obraz odpychający, zatem tak długo, jak długo PO będzie jeszcze miała nadzieję na rządy, PIS będzie zgarniał władzę. Tylko definitywne odejście PO i stworzenie nowej partii dałoby szansę dla opozycji. No ale do tego potrzeba wyczucia chwili i właściwej propagandy. A tego dyrygencji potencjalnych opozycji nie mają. Przykład KOD albo Nowoczesna. Inwestowanie w Komorowskich, Tusków, Schetynów, HGW, Traskowskich, Nitrasów, Szczerbów i inne opatrzone gęby to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Najlepszy jest całkowity brak wyczucia społeczeństwa. PIS też traci to wyczucie, tale jeszcze jedzie na oparach i tak dowiezie się do wyborów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie