O tym, czy duchy istnieją, przekonają się już w piątek wszyscy miłośnicy thrillerów. 15 czerwca bowiem do kin wchodzą "Szepty" z główną rolą nominowanej do Złotego Globa Rebeki Hall.

Akcja "Szeptów" rozgrywa się w internacie dla chłopców z wyższych sfer w Rookford. Spokój zakłóca wiadomość o tajemniczej śmierci jednego z podopiecznych. Nikt nie potrafi racjonalnie wyjaśnić przyczyny tej tragedii.

Uczniowie opowiadają historie o pojawiającym się w szkole duchu. Przerażeni nauczyciele wzywają specjalistkę od demaskowania spirytystów - Florence Cathcart, która uważa, że życie pozagrobowe nie istnieje. Jej poglądy niestety zmienią się, gdy przeprowadzane testy wymkną się spod kontroli. Kobieta najprawdopodobniej już nigdy nie opuści internatu w Rookford...

Film

Reklama

W pogromczynię spirytystów - Florence Cathcart, wcieliła się Rebecca Hall, która nie ukrywa, że rola w tym filmie była dla niej wielkim wyzwaniem.

"Scenariusz cały czas mnie zaskakiwał, nie tylko ciekawie poprowadzoną fabułą, ale też tym, że był osnuty wokół niezwykle silnej postaci. Odegranie jej od razu wydało mi się fascynującym wyzwaniem. Pociągają mnie nieznane obszary, konieczność zgłębienia wiedzy w tematach, których w innej sytuacji bym nie poznała, wszystko, co budzi moją ciekawość" - mówi Rebecca Hall i dodaje, że ta rola była dla niej "pasjonującym wyzwaniem z uwagi na ekstremalny charakter bohaterki. Musiałam się wcielić w kogoś, kto przechodził fundamentalną zmianę" - powiedziała Hall.

Aktorce towarzyszą m.in. Dominic West i Imelda Staunton.

"Szepty" w kinach już od 15 czerwca.