Na krakowskie Błonia powraca Live Festival i to z bardzo ciekawym line-upem. Początek już w najbliższy czwartek.
Warto przyjść na inaugurację, bo imprezę otworzy najgorętsze nazwisko naszego hip-hopu w ostatnich miesiącach. Mowa o Filipie Szcześniaku, czyli Taco Hemingwayu. Zaraz po nim główną scenę opanuje nie mniej głośny, tyle że na elektronicznej scenie, skład Kamp! Później będzie równie ciekawie, bo zagrają m.in. kanadyjski postpunkowy Viet Cong, dreampopowy Low Roar, londyńska formacja The Maccabees i wreszcie Foals. Brytyjski indierockowy skład zaprezentuje m.in. materiał z najnowszej płyty „What Went Down”.
Drugi dzień festiwalu zacznie nasz kolektyw Bokka. Na pewno warto też zwrócić uwagę na szaloną Dunkę MO. W zeszłym roku wydała swój debiutancki krążek „No Mythologies to Follow”, który zaprezentowała m.in. podczas znakomitego koncertu na zeszłorocznym Open’erze. MO ma też na koncie współpracę m.in. z Major Lazer czy Iggy Azaleą. Ta lista na pewno się jeszcze w tym roku powiększy. Tego dnia, po raz pierwszy w Polsce, zagra też amerykańska formacja Future Islands, do tego istniejący już niemal 15 lat nowojorski zespół TV On The Radio, który przywiezie swój nowy album „Seeds”. Wielkim finałem następnego piątku będzie koncert Kendricka Lamara. Amerykański raper wydał w tym roku swoją trzecią płytę „To Pimp a Butterfly”, na której do dźwięków mieszających hip-hop z free jazzem i funkiem dokłada osobiste teksty. Krążek otrzymał znakomite recenzje, wylądował na szczycie US Billboard 200 i UK Albums.