Autopromocja

"Zniewolony. 12 Years a Slave": Nie chcę przeżyć. Chcę żyć!

"Zniewolony. 12 Years a Slave" Chiwetel Ejiofor
"Zniewolony. 12 Years a Slave" Chiwetel EjioforMedia / Jaap Buitendijk
31 stycznia 2014

„Zniewolony” to arcydzieło, którym Steve McQueen zapewnił sobie trwałe miejsce w historii kina.

Na „Zniewolonego” spadł deszcz nagród i prestiżowych nominacji. Film Steve’a McQueena zasłużył na nie wszystkie, lecz z pewnością jego wielkości statuetkami zmierzyć się nie da. Oparta na wspomnieniach Solomona Northupa opowieść jest aktorskim triumfem całej obsady i brytyjskiego reżysera, ale przede wszystkim ważnym – i wyważonym – świadectwem hańby okresu niewolnictwa.

Solomon Northup był wolnym, czarnoskórym nowojorczykiem, utalentowanym skrzypkiem podstępem sprzedanym w niewolę w latach 40. XIX wieku. Po 12 latach pracy na plantacjach Południa udało mu się wrócić do rodziny – i nie zdradzam tu fabularnego sekretu, wszak film oparty jest na pamiętnikach wydanych przez Northupa wkrótce po uwolnieniu. W czasie premiery wywołały spore zamieszanie, potem jednak o nich – i o ich autorze – zapomniano. Nie wiadomo nawet, kiedy Solomon Northup zmarł i gdzie został pochowany.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png