Autopromocja

"Wróg numer jeden" - recenzja

Jessica Chastain  w filmie "Wróg numer jeden"
Jessica Chastain w filmie "Wróg numer jeden"Media / Sony Picture Entertainment
8 lutego 2013

"Wróg numer jeden" to zwycięstwo Kathryn Bigelow. Amerykańska reżyserka omija wszelkie pułapki związane z podjęciem kontrowersyjnego tematu.

Film o polowaniu na Osamę bin Ladena bynajmniej nie daje się sprowadzić do roli propagandowej agitki. Bezkompromisowa wizja Bigelow zdezorientowała amerykańskich polityków i wywołała poruszenie po obu stronach ideologicznej barykady. Republikanie zarzucają reżyserce potraktowanie zabójstwa bin Ladena jako pretekstu do stworzenia pomnika dla prezydenta Obamy. Demokraci natomiast mają do Bigelow pretensje o rzekomo nadmierne akcentowanie roli, jaką w schwytaniu terrorysty odegrały stosowane przez agentów CIA tortury. W swojej ocenie działań podjętych przez amerykańskie służby wywiadowcze reżyserka unika jednak zarówno bezkrytycznej pochwały, jak i naiwnego potępienia. Ukazane w filmie Bigelow brutalne metody służb specjalnych wzbudzają dyskomfort, lecz jednocześnie wydają się jedyną drogą do wykonania kluczowego dla fabuły zadania.

Opierająca się ponoć na informacjach uzyskanych bezpośrednio od agentów CIA reżyserka nie boi się stawiania niewygodnych tez. Bigelow wprost odnosi się chociażby do istnienia tajnych amerykańskich więzień na terenie Polski. Wyrażana przez reżyserkę odwaga nie prowadzi jej jednak w stronę taniej sensacyjności. W filmie Bigelow próżno szukać widowiskowych efektów specjalnych, podniosłej muzyki i patriotycznego patosu. „Wróg numer jeden” bardziej niż hollywoodzką superprodukcję przypomina kontemplacyjny kryminał w stylu „Zodiaka” Davida Finchera. Zgodnie z tym tropem Bigelow oferuje widzom drobiazgowe sprawozdanie ze śledztwa prowadzącego ostatecznie do ujęcia bin Ladena. Reżyserka zagląda z kamerą do gabinetów szefów CIA, podsłuchuje tajne narady i przybliża podejmowane zza biurka decyzje. Pozornie nieefektowna fabuła w rzeczywistości przyjmuje konstrukcję misternej układanki. W cieniu wielkich spraw kryją się drobne szczegóły, których dostrzeżenie pozwoli bohaterom na osiągnięcie upragnionego celu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png