Włoska organizacja obrony praw konsumentów zaprotestowała przeciwko astronomicznym, jej zdaniem, cenom biletów na koncerty światowych gwiazd. Najdroższe są bilety na koncert Madonny na Stadionie Olimpijskim 12 czerwca - od 45 do 178 euro.

Według stowarzyszenia Codacons ceny przekraczające 100 euro są nie do przyjęcia.

Wymieniono również inne przykłady: bilet na koncert Keitha Jarretta w Turynie w lipcu sięga kwoty 127 euro. Aby zobaczyć i posłuchać Bruce'a Springsteena, na mediolańskim stadionie San Siro, trzeba było zapłacić nawet 119 euro.

Reklama

103 euro kosztuje najdroższy bilet na występ Leonarda Cohena we wrześniu w Weronie. Po 92 euro trzeba wydać, aby zobaczyć w mieście Lucca zespół Duran Duran, Norah Jones i Rogera Hodgsona na trzech osobnych imprezach.

Organizacja Codacons zauważa, że coś, co może wydawać się źródłem wielkich emocji i przeżyć fanów gwiazd światowego formatu, jest także biznesem, przekraczającym często umiar i zasady zdrowego rozsądku. Działacze stowarzyszenia podkreślają, że w chwili , gdy przemysł płytowy na świecie przeżywa poważny kryzys i notuje drastyczny spadek sprzedaży, koncerty stają się jedyną okazją do zarobku dla artystów i menedżerów.

Dlatego Codacons zapowiada skrupulatną analizę kosztów, by ustalić, ile naprawdę kosztuje jednego widza możliwość udziału w koncercie i jak duże jest przebicie cenowe biorąc pod uwagę cenę biletów.