Trwa druga wojna światowa. Polska jest okupowana przez Wehrmacht. Mordy, obozy i walka to chleb powszedni. Dwóch młodzieńców - Polak i Niemiec, Romek i Guido - mimo, że należą do dwóch stron śmiertelnego konfliktu, przeżywają swoją młodość bardzo podobnie.
Reklama

Romek i Guido mają po siedemnaście lat i przed sobą całe życie. Ich marzenia nie różnią się od marzeń innych nastolatków – chcą słuchać muzyki, tańczyć swinga, umawiać się z dziewczynami. Gdyby nie okoliczności, mogliby być najlepszymi kumplami. Niestety, spotykają się w 1943 roku. Guido służy w oddziale niemieckiej żandarmerii stacjonującym na polskiej prowincji. W wolnych chwilach słucha zakazanych anglojęzycznych rozgłośni radiowych nadających jazz. Romek pomaga samotnej matce, pracując jako pomocnik maszynisty Leona, który transportuje puste wagony kolejowe z rampy dezynfekcyjnej znajdującego się w pobliżu obozu koncentracyjnego. Pewnego dnia Romek kradnie porzuconą na torach walizkę. W domu okazuje się, że są w niej płyty jazzowe i patefon. Romek chce zaimponować swojej koleżance i puszcza jej muzykę. Słyszy to przechodzący nieopodal Guido. Niemiecki żandarm przekrada się przez płot i wchodzi przez okno do mieszkania przerażonego Romka. Obaj nie przeczuwają jeszcze, że zmuszeni będą podjąć decyzje, które zupełnie odmienią ich życie.

Polski dramat wojenny w reżyserii Michała Rogalskiego wchodzi na ekrany kin w najbliższy piątek, 22 kwietnia. W rolach głównych występują: Filip Piotrowicz, Jonas Nay, Urszula Bogucka.