WYWIAD | Nawet na niektóre nieprzyjemne sytuacje potrafię reagować śmiechem. Czasem tak trzeba, żeby nie zwariować – mówi izraelska reżyserka Rama Burshtein, której nowy film „Through the Wall” pokazany został na festiwalu w Wenecji
Rzeczywiście „Through the Wall” jest dużo jaśniejszy i myślę, że właśnie dlatego znacznie lepiej oddaje moją osobowość. Ale jego lekkość wcale nie przeszkadza w tym, żeby angażował też inne emocje. Gdy kręciliśmy „Wypełnić pustkę”, zwłaszcza na etapie montażu, miałam poczucie, że momentami jest on zbyt przygnębiający, że być może trochę przesadziłam, pisząc scenariusz. Niezależnie od lżejszych tonów „Through the Wall” uważam za film głęboki. Dobrze oddaje pewną ambiwalencję – to, co czuję.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.