Autopromocja

"Trouble in Paradise" - ciepłe, sensualne disco

Trouble in Paradise
Trouble in ParadiseMedia
11 lipca 2014

Po pięciu latach przerwy na swoim nowym krążku „Trouble In Paradise” La Roux nieco zwolniła. Ale wciąż przyciąga uwagę falsetem i elektronicznym klimatem.

Nie zamierzam grać synthpopu przez resztę życia. To prawda, że byłam zapatrzona w lata 80., ale to już minęło. Jak jeszcze raz powrócę do tamtej epoki, to puszczę pawia” – powiedziała w jednym z wywiadów po swoim przebojowym debiucie Elly Jackson z La Roux. To było cztery lata temu. Jackson dotrzymała słowa, choć całkowicie od klimatu disco się nie odżegnała.

Debiut „La Roux” ukazał się w 2009 roku. Nagrał go duet wspomnianej wokalistki oraz producenta Bena Langmaida. Fanów zachwyciły ich odkurzona synthpopowa estetyka z lat 80., chwytliwe refreny, charyzmatyczny wokal Elly i jej androgeniczny styl à la Tilda Swinton. O jego genezie powiedziała niedawno w wywiadzie dla TheDailyBeast.com: „Od zawsze wyróżniałam się wyglądem. Uwielbiałam stroje Davida Bowiego, Annie Lennox, Michaela Jacksona. Sama przez wiele lat nosiłam dziwne uniformy. Już jako nastolatka miałam świadomość, że wyglądam inaczej, niespecjalnie się jednak tym przejmowałam, chciałam się odróżniać”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png