"Saudade" to zwrot w artystycznej karierze Thievery Corporation. Pożądany i udany.
W każdym języku zdarzają się wyrażenia i zwroty, które wymykają się prostemu tłumaczeniu. W portugalskim takim terminem jest „saudade”. Niektórzy słyszą w saudade odpowiednik bluesa, ale powszechnie uchodzi za synonim melancholii. Dziwne to słowo. Opisuje stan, którego nie sposób wywołać słowami, za to można się w nim znaleźć za sprawą muzyki. Saudade powstaje między aksamitnym głosem, lirycznym akompaniamentem gitary i zmysłowym rytmem. Dlatego właśnie w bossa novie, gdzie jest sporo luzu między instrumentami, to słowo klucz. Muzycy amerykańskiego duetu Thievery Corporation, łączącego muzykę elektroniczną z bossa novą, definiują „saudade” jako tęsknotę za kimś albo za czymś, co utraciliśmy. Wśród 13 nowych kompozycji na próżno szukać kandydatów na hit. Osobno Robowi Garzy i Ericowi Hiltonowi zdarzało się zrobić jakieś efekciarskie techno, ale razem trzymają poziom i fason. A Thievery ma sławę zespołu eleganckiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.