"Frances Ha" to urocza komedia, w której najzabawniejszy okazuje się ostry dowcip o technikach osiągania orgazmu.
Wypełniające film Noaha Baumbacha sprzeczności okazują się jednak wyłącznie pozorne. Amerykański reżyser skąpał obraz w czerni i bieli, nasycił fabułę nawiązaniami do klasyków francuskiej Nowej Fali i nadał swojemu filmowi wymiar niezwykle nostalgiczny. Jednocześnie nie stracił jednak kontaktu z rzeczywistością i udowodnił, że doskonale rozumie dylematy współczesnych młodych ludzi. Nie bez powodu tytułowa bohaterka nie może znaleźć stałej pracy, nieustannie boryka się z kłopotami finansowymi i bez przerwy zmienia miejsce zamieszkania. Klasa Baumbacha polega na umiejscowieniu swojej fabuły w pół drogi między mistrzowską stylizacją a głęboką szczerością. Dzięki temu „Frances Ha” jest jednym z najlepszych filmów ostatnich miesięcy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.