Jeden z tych, którzy skutecznie potrafią zarazić swoją popową wersją jazzu i urodą, Jamie Cullum, wydał nowy krążek „Momentum”.
Gra trochę tak, jak wygląda. W koszuli i marynarce, ale do tego z rozczochranymi włosami, w trampkach i skacząc podczas koncertów na fortepianie. Jest tu wyczuwalny jazzowy klimat, ale krążek trzeba umieścić raczej na dziale pop, a nie obok dokonań Herbiego Hancocka. Momentami można się tu dosłuchać nawet nu- czy acidjazzu, ale to wciąż melodyjne, popowe piosenki.
Pozostało 13% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.