Autopromocja

"Po drugiej stronie snu" - recenzja

Antonia Campbell-Hughes w filmie "Po drugiej stronie snu"
Antonia Campbell-Hughes w filmie "Po drugiej stronie snu"Media
27 maja 2013

"Po drugiej stronie snu" to hitchcockowski thriller zrealizowany po przedawkowaniu środków nasennych. Film Rebekki Daly stanowi irytującą kombinację wybujałej wrażliwości i daleko posuniętego pragmatyzmu.

Debiutująca Brytyjka myli artyzm z autyzmem, a namiastkę onirycznej atmosfery osiąga wyłącznie poprzez nużenie widza. W obliczu braku pomysłów na satysfakcjonujące rozwinięcie intrygi Daly sięga po sprawdzone rozwiązania. Opowieść o lunatyczce z irlandzkiego miasteczka zostaje ubarwiona o zbędny wątek romansowy i przesadnie efekciarską zagadkę kryminalną. W efekcie „Po drugiej stronie...”ma niewiele wspólnego z arthouse’ową medytacją na temat granicy między jawą a snem. Używając metafory Raymonda Chandlera, można by powiedzieć, że film Daly okazał się subtelny niczym stalowe majtki hutnika.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.