statystyki

Przeciw wygodnym złudzeniom. Recenzja książki „Teby – Smoleńsk – Warszawa”

04.09.2020, 12:30; Aktualizacja: 04.09.2020, 12:41
Dariusz Karłowicz, „Teby – Smoleńsk – Warszawa. O złudzeniu nietragiczności polityki”, Teologia Polityczna, Warszawa 2020

Dariusz Karłowicz, „Teby – Smoleńsk – Warszawa. O złudzeniu nietragiczności polityki”, Teologia Polityczna, Warszawa 2020źródło: DGP

W zadowolonych z siebie liberalnych kręgach społeczeństwa cały czas można jeszcze – choć na szczęście coraz rzadziej – usłyszeć głosy, że „na prawicy nie ma prawdziwych partnerów do intelektualnego dialogu”. To opinia krzywdząca, będąca refleksem po czasach, gdy na porządku dziennym stosowano szantaż: „Jeśli jesteś z prawicowymi oszołomami, nie jesteś godzien miana prawdziwego intelektualisty”.

Takie dictum uczyniło wiele złego w polskim życiu publicznym. I dobrze się stało, że takie głosy nie blokują nam już rozmów na ważne tematy. Piszę o tym dlatego, że Dariusz Karłowicz i środowisko Teologii Politycznej przez lata padali ofiarą takich właśnie szantaży i krzywdzących sądów. Na szczęście przetrwali i dziś są ważnym punktem na mapie polskiego namysłu nad polityką i ideami.

Nowa książka Karłowicza też jest trochę o tamtych czasach. Jej tytuł „Teby – Smoleńsk – Warszawa” spaja te właśnie doświadczenia polskiego intelektualisty – próbującego opisywać ważne dla wspólnoty tematy po swojemu. Pomimo ryzyka oskarżeń i szufladkowania.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie