Autopromocja

Szepty, krzyk i śmiech. "Kora" Ralpha Kaminskiego [RECENZJA]

Ralph Kaminski
Album "Kora" Ralpha Kaminskiego ukazał się 15 października 2021.DGPtalk / Materiały promocyjne artysty
1 grudnia 2021

Mimo że od jego debiutu minęło zaledwie pięć lat, Ralph Kaminski zdążył już przyzwyczaić publiczność, że z każdym kolejnym albumem, poznajemy jego nowe, zaskakujące wcielenie artystyczne. Nie inaczej jest w przypadku trzeciej płyty „Kora”, na której artysta sięgnął po twórczość Olgi Jackowskiej i grupy Maanam. Jednak nazwanie tego albumu „coverowym” byłoby dużym błędem.

O ile, w przypadku (2016), Ralpha określano często jako „nieśmiałego okularnika w golfie”, to (2019) kojarzy się z długimi blond włosami i stylistyką nawiązującą do szalonych lat osiemdziesiątych i estetyki queer.

Na zasadzie kontrastu, wydaje się : krótkie, czarne włosy, biały podkoszulek, czarne dzwony i czarne buty na obcasie. Środki ekspresji, po które sięga artysta, sprawiają jednak, że spektakl „Kora” to .

Trzeba podkreślić, że niezwykłą rolę w tym przedstawieniu odgrywają właśnie : między dźwiękiem a ciszą, krzykiem a szeptem, szczęściem a rozpaczą, światłem a ciemnością, ruchem a statycznością, formą a treścią.

Doskonale obrazuje to pomiędzy utworami a . Podczas pierwszego z nich, Ralph uosabia żywiołową energię, uwodzicielskość i zmysłowość. Świetnie się bawi, wygłupia, schodzi ze sceny i porywa do tego szaleństwa również publiczność.

Skrajnie odmienny jest natomiast nastrój piosenki . Kaminski wykonuje ją, nieruchomo siedząc koło pianisty. Śpiewa melancholijnie, bez sił, czas wydaje się boleśnie zatrzymać. Ten kontrast sprawia, że zaczynamy się zastanawiać, czy przed chwilą na pewno widzieliśmy , a jeśli tak, to . Mając oczywiście na uwadze, że cały czas obserwujemy na scenie .

Bo trzeba zaznaczyć, że podczas spektaklu „Kora”, . Mimo że sięga po swoje bogate możliwości wokalne, , nawet kosztem techniki, jest jego priorytetem, a , staje się tylko .

Wspaniałą rolę, na równi z , odgrywa w spektaklu „Kora” . Sprawia, że z utworu na utwór, o sto osiemdziesiąt stopni. Wprawia w ruch pozornie statyczne elementy. Wyławia z ciemności i eksponuje wybrane elementy (jak figura Matki Boskiej podczas „Zabawy w chowanego” lub postać Ralpha podczas końcowych wersów „Jestem kobietą”), skupiając na nich naszą uwagę i wpływając na .

Niezwykłym elementem łączącym spektakl Kaminskiego z twórczością Olgi „Kory” Jackowskiej jest światło, o które w spektaklu zadbała . W rozmowie DGP z Marcinem Cichońskim, Ralph opowiedział o tym następująco: Na scenie jest bardzo minimalistycznie, czarno. Są nineteesowe światła. Co jest ciekawostką, a wyszło totalnie przypadkiem, świeci nas Dorota Wieczorek, która . Dorota miała świecić mój album „Młodość”, ale z powodu spraw prywatnych, niestety się to nie udało. Teraz to wyszło zupełnym przypadkiem.

Album „Kora” ukazał się . rozpoczęła się w sobotę, 27 listopada, w Warmińsko-Mazurskiej Filharmonii im. F. Nowowiejskiego w Olsztynie, a zakończy się 13 kwietnia 2022 w Łodzi.

Kaminski odwiedzi , a wybór obiektów, w których wystąpi nie jest przypadkowy, będą to bowiem . Kaminski, którego mogliśmy oglądać na największych imprezach plenerowych w kraju, wystąpił m.in. na Open’er Festival(2017),Orange Warsaw Festival (2018) oraz Pol’and’Rock Festival (2019), tym razem stawia na . To inny, nowy Ralph.

Inspiracją powstania albumu „Kora” był , zaprezentowany przez Ralpha Kaminskiego, , podczas finałowego koncertu .

Warto zaznaczyć, że dwa lata wcześniej, , Kaminski w Konkursie Aktorskiej Interpretacji Piosenki oraz otrzymał . Wykonywał wówczas trzy utwory: piosenkę z Akademii Pana Kleksa „Witajcie w naszej bajce”, „Na zakręcie” Agnieszki Osieckiej oraz „Nim przyjdzie wiosna” Czesława Niemena. Niewątpliwie, teatr jest kierunkiem rozwoju, w którym artysta konsekwentnie podąża.

Tym razem, . Zaprezentował się jako bardziej dojrzały i świadomy artysta, ze spektaklem „Kora”, którego jest zarówno , w dużej mierze odpowiada także za .

O tym, że Ralph od samego początku traktuje jako jej pełnoprawny element, świadczy nie tylko jego celowe (wizerunków) i świadome zamykanie pewnych rozdziałów, ale także fakt, że do albumu „Młodość”.

Zarówno we Wrocławiu, jak i podczas trasy „Kora”, Kaminskiemu na scenie towarzyszy wspaniały, pięcioosobowy zespół: – fortepian, – wiolonczela, – gitary, – bas, skrzypce, oraz Wiktoria Bialic – perkusja. Muzycy wspierają go również wokalami, w chórkach niektórych utworów.

Na zachowano . Nagrania zostały zrealizowane na , co pozwoliło na uchwycenie , przed publicznością. Teksty są autorstwa (oprócz utworu „Wieje piaskiem od strony wojny” – Kamil Sipowicz), a muzykę skomponował (oprócz utworu „Zabawa w chowanego” Marcin Macuk).

Jest to łącznie : „Łóżko”, „Krakowski spleen”/ „Się ściemnia”, „Wieje piaskiem od strony wojny”,Bez ciebie umieram”, „Wyjątkowo zimny maj”, „Po prostu bądź”, „Zabawa w chowanego”, „Biegnij razem ze mną”, „Ta noc do innych jest niepodobna” oraz „Jestem kobietą”.

Ralph Kaminski urodził się w 1990 roku, ukończył wokalistykę na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej Akademii Muzycznej w Gdańsku, był na rocznym stypendium na Muzycznym Uniwersytecie Codarts w Rotterdamie. .

W materiałach promujących płytę, możemy przeczytać jego słowa: Od dawna moim marzeniem było i tym samym . To , w którym . Piosenki Kory są mi ogromnie bliskie album „Róża” był pierwszym, którego słuchałem w wieku 4 lat, leżąc na dywanie i odtwarzając w kółko kasetę. „Kora” to opowieść o tęsknocie i głodzie miłości. Wybrane utwory .

I to jest, moim zdaniem, – Kaminski , nadając im niezwykle , dotykając i czyniąc z nich .

Świadczy to nie tylko o , zawartego w tekstach Kory, ale też . Spektakl „Kora” to , których dzieli czas i przestrzeń. Jak pisał Miron Białoszewski: .

W rozmowie z Marcinem Cichońskim, Kaminski opisuje to doświadczenie następująco: Ten projekt nauczył mnie też odnajdywania w tekstach i muzyce innej artystki i innego zespołu, czegoś, na co bym w życiu nie wpadł. . Odnajdywania emocji w rzeczach nie o sobie. Dla mnie to jest ogromnie, ogromnie rozwijające i takie też wyzwaniowe.

W rozmowie z Cichońskim, Kaminski opisywał także, jak wiele kosztowało go publiczne angażowanie się w spory polityczno-społeczne: Ale muszę też bardzo dbać o to, co ja do siebie dopuszczam. Na przykład, jeśli chodzi o : urodziłem się osobą, która . Jak chodziłem na , dla kobiet i też dla siebie oczywiście, to . Po prostu się tego bałem, nie mam w sobie takiej woli walki. Jestem , nawet przewrażliwą i dotyka mnie to bardzo.

O ile jego , o tyle spektakl „Kora” jest . Być może aktywizm i udział w masowych, ulicznych protestach nie jest drogą, w której Kaminski czuje się komfortowo, ale zdecydowanie nie oznacza to, że nie zabiera publicznie głosu w tematach ważnych społecznie. W moim odczuciu, jego na scenie, momentami wydają się wręcz wyzywające.

Spektakl „Kora” rozpoczyna . Z ciemności wyłania się, stanowiąca główny element scenografii, , nawiązująca do . Scena i stojące na niej instrumenty, przyozdobione są wielkimi, kolorowymi, sztucznymi kwiatami, przywodzącymi na myśl .

Podczas wykonania pierwszego utworu, widzimy , znajdującą się w miejscu twarzy Madonny, który stoi za jej figurą i w ten niezwykle statyczny sposób śpiewa. W tym kontekście słowa: Miłość może uleczyć/ Miłość może też zranić można odnieść również do , która w rękach ludzi, zamiast łączyć, zaczyna społeczeństwo.

Połączenie utworów jest doskonałym przykładem tego, że ponad wierne odtworzenie oryginalnych utworów, Kaminski przedkłada . W ich przypadku artysta odnosi się do problemu, osobiście mu bliskiego, ale też coraz bardziej powszechnego w czasach pandemii, czyli .

Ralph opowiadał o tym, w rozmowie z Cichońskim: Na pewno wiedziałem, że na albumie będzie utwór "Się ściemnia", że on musi być. Ale "Krakowski spleen"? Mówiłem: może nie róbmy takiego szlagieru, choć genialnej piosenki, ale zaznaczmy to, bo ja interpretuję te dwie piosenki jako . To jest moja interpretacja tego, jak ja widzę te utwory.

Z kolei, utwór , Ralph wykonuje siedząc na scenie w niedbałej, dziecinnej pozie. Śpiewa zwrócony plecami do publiczności, a , kierując na nią nie tylko uwagę widzów, ale też jasno adresując zarzuty, które formułuje.

Aranżacja utworu i jego wykonanie, w warstwie muzycznej, przywodzą na myśl raczej , co kontrastuje z treścią utworu. W tym kontekście zwrotka: Bywało że nas wołał gestem albo słowem/ Wybrał jedną jak owcę ze stada/ Gdzie byłeś Ty który wszystko widzisz/ I który patrzysz na nas z dala, to .

Równie przejmująca jest jego interpretacja, zamykającego spektakl, utworu . Podczas pierwszych wersów za sceną rozwija się wielka . Wersy: można oczywiście rozumieć jako .

W moim odczuciu jest to jednak przede wszystkim opowieść o rozpaczliwie , na którą nie ma obecnie miejsca. Uniwersalna, ludzka potrzeba miłości i zadbania o bezpieczeństwo swoich bliskich jest tu konfrontowana z nienawiścią i obezwładniającą przemocą, co podkreśla , będąca ostatnim akcentem spektaklu „Kora”.

W rozmowie z Marcinem Cichońskim, Kaminski podkreślał, że jego celem było , za pomocą kompozycji i tekstów Kory. Mówił: .

O czym jest to opowieść? Tej spełnionej i szczęśliwej, o jakiej marzymy. Bezwarunkowej, bezinteresownej i wiecznej. Tej, która przejawia się w prostych gestach, jak . Ale też o samotności, niezrozumieniu i złamanym sercu. Przede wszystkim, jest to opowieść o i tęsknocie za nią.

Moim zdaniem, wers z utworu „Po prostu bądź”: można traktować jako przesłanie spektaklu „Kora”. Można bowiem odnieść go do , czy to muzycznej, czy teatralnej. Nie musimy go ani popierać, ani potępiać, ale sama jego obecność na rzeczywistość.

Kaminski stwarza , we współczesnym, coraz bardziej . Wnioskując po tempie, w jakim wyprzedała się trasa i gorącym przyjęciu, owacjami na stojąco, spektaklu przez publiczność, jest to przestrzeń trafiająca przynajmniej części polskiego społeczeństwa.

PASZPORT POLITYKI 2021 DLA RALPHA KAMINSKIEGO

[AKTUALIZACJA] We wtorek, 18 stycznia 2022, Ralph Kaminski otrzymał Paszport POLITYKI w kategorii muzyka popularna.

Odbierając nagrodę Kaminski powiedział:

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.