Ashton Kutcher, który doskonale radzi sobie jako biznesmen i celebryta, na razie nie znalazł swojego miejsca w świecie filmu.
Kiedy jedna z amerykańskich dziennikarek pojechała do rodzinnego miasteczka Kutchera w stanie Iowa, usłyszała: „Nasi mężczyźni rzadko wyrastają na aktorów”. Już pierwszy rzut oka na rodzinną miejscowość znanego wówczas z roli w „Różowych latach siedemdziesiątych” chłopaka pozwalał się zorientować, dlaczego tak jest. Maleńkie miasteczko liczy tylko stu mieszkańców, z których większość to albo farmerzy, albo pracownicy znajdujących się nieopodal fabryk. Niewielu młodych ludzi decyduje się na wyjazd do stolicy stanu i kontynuowanie edukacji. Dziewczyny wychodzą za mąż szybko i jeszcze szybciej rodzą pierwsze dziecko.
W takiej atmosferze wychował się Kutcher, jedno z trojga dzieci ciężko pracujących, niezbyt zamożnych rodziców. Jednak w nim, jak zgodnym chórem stwierdzili przepytywani przez dziennikarkę byli koledzy aktora, od początku było coś szczególnego. Świetnie się uczył i kochał błaznować, robiąc wszystko, byle tylko pozostać w centrum zainteresowania. Tę potrzebę częściowo mogła wyjaśniać sytuacja w domu. Brat bliźniak Kutchera, Michael, był ciężko chory i w wieku trzynastu lat przeszedł operację przeszczepu serca. „Cała rodzina przeżywała horror w związku z chorobą Mike’a. Chris (tak brzmi pierwsze imię Kutchera – A.K.) czuł się zobowiązany do tego, by swoim humorem i wygłupami choć trochę rozładowywać sytuację i polepszyć samopoczucie bliźniaka” – opowiadała reporterce „Los Angeles Times” dawna znajoma Kutchera.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.