statystyki

Niemcy nie pamiętają już Solidarności i jej roli [WYWIAD]

autor: Artur Ciechanowicz03.09.2020, 07:27; Aktualizacja: 03.09.2020, 07:28
Jerzy Maćków, kierownik Katedry Politologii Porównawczej z Uniwersytetu w Ratyzbonie

fot. materiały prasowe

Jerzy Maćków, kierownik Katedry Politologii Porównawczej z Uniwersytetu w Ratyzbonie fot. materiały prasoweźródło: DGP

Polityka kolejnych niemieckich rządów wobec Solidarności była niejednoznaczna - mówi Jerzy Maćków, kierownik Katedry Politologii Porównawczej z Uniwersytetu w Ratyzbonie.

Jak zareagował niemiecki rząd na powstanie Solidarności 40 lat temu?

Stanowisko rządu socjaldemokratycznego kanclerza Helmuta Schmidta wobec strajków sierpniowych i widma strajku generalnego w Polsce – bo należy to umieścić w tym kontekście – było nieprzychylne. Rządząca wówczas SPD, dla której polityka odprężenia (Entspannung) z blokiem komunistycznym była świętością i która przyniosła Niemcom wymierne korzyści, obawiała się, że potencjalna interwencja sowiecka zniweczy wszystko, co udało się osiągnąć w relacjach z NRD. Konkretnie, że kontakty między rodzinami z obu państw niemieckich ponownie zostaną przerwane lub wyraźnie utrudnione. Wiarygodne źródła potwierdzają, że prywatnie Schmidt uznawał, zgodnie z rozpowszechnionym wówczas jeszcze niemieckim stereotypem, strajki w Polsce za objaw rzekomo wrodzonego Polakom lenistwa i skłonności do anarchii. W rozmowach z zaufanymi współpracownikami kanclerz miał argumentować, że przecież Niemcy z NRD również żyją w systemie komunistycznym i jakoś chce im się pracować, a Polakom nie. Pokazuje to, że część ówczesnej niemieckiej elity politycznej zupełnie nie zdawała sobie sprawy z niewydolności gospodarczej socjalizmu i nie spodziewała się upadku tego systemu.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie