Reklama

Opowieść o dwudziestokilkuletnim Szmuelu Aszu, który rozpoczyna pracę opiekuna nad niepełnosprawnym Waldem Gerszonem w jerozolimskim domu, umiejscowionym na obrzeżach miasta. Jest punktem wyjścia do rozważań o Jezusie z Nazaretu, Judaszu Iskariocie, sensie i cenie powstania Państwa Izrael, żydowsko-arabskim konflikcie i nieustającej wojnie o każdy skrawek spływającej krwią Ziemi Obiecanej.

Spektakl „Judasz”, na podstawie powieści Amosa Oza, będzie próbą przybliżenia tej niezwykłej, odważnej i bezkompromisowej literatury rzucającej zupełnie nowe światło na postać Judasza, a co istotniejsze dla polskiego widza - na obraz i ewolucję w postrzeganiu Jezusa w oczach Żydów na przestrzeni niemal 2000 lat.

Bohaterowie prowadzą zażartą filozoficzno-teologiczną dyskusję, której punktem wyjścia są cztery ewangelie Nowego Testamentu oraz ewangelia według Judasza, odnaleziona w latach 70. XX wieku, a opublikowana w 2006 roku. Wyłania się z nich nowy wizerunek Jezusa i Judasza. Przede wszystkim to próba stworzenia hipotezy nowego wymiaru ich wzajemnej relacji, w której to Judasz uchodzi za najwierniejszego i najbardziej gorliwego ucznia i wyznawcę Jezusa. Postać tragiczna i złamana, ale także pełna miłości i szacunku do swojego mistrza i nauczyciela.

Nieżyjący ojciec Atalii, okrzyknięty w przeszłości zdrajcą rodzącego się Państwa Izrael, wykluczony przez władzę i wyszydzany jako niepoprawny marzyciel przez Walda, przemilczany przez córkę, staje się dla młodego przybysza kolejną zagadką do rozwiązania w tym dusznym, mrocznym, starym domu pełnym tajemniczych drzwi do niedostępnych pokoi. Przeplatające się ze sobą wątki przypuszczalnej zdrady Judasza, jako przyczyna wygnania Żydów z Ziemi Obiecanej i potencjalna zdrada ojca Atalii w decydujących chwilach podczas tworzenia się nowego państwa żydowskiego to kluczowy wątek w historii Judasza. Jerozolima jako „miejsce symbol” - początku końca i końca początku młodego państwa, a wcześniej dojrzałego państwa. Miejsce, w którym domniemani zdrajcy żyli i które kochali, a które stało się ich przekleństwem i przedwczesnym grobem.

Milczenie i żałoba Atalii po mężu i ojcu, kompulsywna gadatliwość Walda jako jedyne możliwe lekarstwo na ból po utracie syna. Obsesyjna miłość Szmuela. Losy Jerozolimy, relacje Żydów i Arabów w walce o niepodległość. Judasz zdrajca czy święty uczeń Jezusa? I wreszcie Jezus – Mesjasz i Syn Boży czy charyzmatyczny i miłosierny człowiek pełen ludzkich słabości i lęków. To tylko niektóre tematy głównych wątków „Judasza” w reżyserii Adama Sajnuka.

Spektakl zgodnie z duchem i założeniami autora ma być próbą opowieści o różnych obliczach zdrady, która na przestrzeni minionych wieków i konkretnych przykładów miała wiele różnych odcieni kontekstów - nie zawsze była tym za co i za jaką ją pierwotnie brano. A ofiara potencjalnych zdrajców po wielokroć okazywała się przełomem w rozwoju i dziejach świata. Co więcej – przełomem, który bywał zbawienny i progresywny, rewolucyjny i oczyszczający. A sami zdrajcy, okrzyknięci w swoich czasach dewiantami i zbrodniarzami, w oczach historii okazywali się wielkimi reformatorami idei i myśli współczesnych sobie społeczeństw i następujących po nich pokoleń. Historia rozważań młodego studenta i niepełnosprawnego nestora w pewnym momencie staje się niemal tłem do nieszczęśliwej miłości Szmuela Asza do byłej synowej Walda Gerszona: 45-letniej Atalii, wdowy po jego synie. Zgorzkniałej i wyobcowanej, pełnej zimnej ironii, pięknej i zmysłowej femme fatale, o której ledwie wykluta ze skorupy męskość Szmuela Asza skrycie i obsesyjnie marzy.

Ujmująca historia wpisana w rzeczywistość Jerozolimy - o pustce, chaosie, samotności, zagubieniu, pożądaniu i poszukiwaniu własnego miejsca na Ziemi.

“Oczy nigdy się nie otworzą. Prawie wszyscy ludzie przemierzają przestrzeń swojego życia, od narodzin do śmierci, z zamkniętymi oczami. (…) Przecież gdybyśmy tylko otworzyli je na jedną sekundę, zaraz wyrwałby się z nas potężny, straszliwy krzyk, krzyczelibyśmy i krzyczeli, nie przestając ani na chwilę. A jeśli nie krzyczymy dniem i nocą, to znak, że nasze oczy są zamknięte.”

JUDAS
Copyright © 2014, Amos Oz
All rights reserved

Czas trwania spektaklu: 3,5 godziny z przerwą

PREMIERA Teatru WARSawy w Teatrze STUDIO

7 lutego 2022

Reżyseria: Adam SAJNUK

Scenariusz i adaptacja: Adam SAJNUK

Obsada:

Kamilla BAAR

Paweł BRZESZCZ (aktor Teatru Narodowego)

Bartosz OPANIA

Muzyka na żywo: Michał LAMŻA / Wojciech GUMIŃSKI

Muzyka: Michał LAMŻA

Scenografia i kostiumy: Katarzyna ADAMCZYK

Reżyseria światła: Artur WYTRYKUS

Tłumaczenie: Leszek KWIATKOWSKI

Projekt plakatu: Katarzyna CZAPSKA

Charakteryzacja: Marta DĄBROWSKA

RECENZJE:

  • Lubię wyobraźnię i wrażliwość Adama Sajnuka, dyrektora Teatru WARSawy. Nie zawsze interesuje go najbardziej to co mnie. Tyle że on jest w stanie mnie zarazić w teatrze swoimi pasjami, pytaniami, rozterkami, także preferowanymi tematami. W efekcie dostajemy prawdziwy koncert teatru słowa. W którym wymiana opinii na tematy religijne czy polityczne jest równie ważna jak jego drugi wymiar. Piotr Zaremba, Polska Times
  • „Judasz", adaptacja powieści Amosa Oza, to zarówno spektakl aktorski, grany mocno i intensywnie, jak i teatr literatury. Grzegorz Kondrasiuk, „Do Rzeczy”
  • Niełatwy do pokazania tekst, ale udało się to kapitalnie. Prawie cztery godziny spektaklu ogląda się w dużym skupieniu, ale nie chodzi przecież tylko o akcję, a o słowa, o emocje. Wszystko rozgrywa się jedynie w jednym pomieszczeniu, pomiędzy trójką postaci, w surowej scenografii. Bez jakichś niespodzianek wcale nie jest łatwo zachować uwagę widza, tymczasem jest w tym spektaklu sporo napięcia, jakaś tajemnica, którą powoli odsłaniamy. Spektakl wyborny. Wielowątkowy, świetnie zagrany i z tych, które długo potem się pamięta. Notatnik Kulturalny
  • Kiedy dziś przychodzi nam rozmawiać o adaptacji powieści Amosa Oza, której jednym z wątków jest nieunikniony, nierozwiązywalny konflikt między dwoma narodami, trudno nie pomyśleć o tym, co się dzieje przy granicy ukraińsko-rosyjskiej. Mimo że nie da się bezpośrednio porównywać kwestii arabsko-żydowskiej z wojną, która w każdej chwili może wybuchnąć obok nas (a tak naprawdę trwa już od dawna), bo tło i przyczyny są zupełnie inne, to nie można uciec od refleksji, które dotyczą sensu i bezsensu każdej wojny. Przemysław Skrzydelski i Jakub Moroz, e-teatr
  • Judasz” to treść i forma. Adam Sajnuk umie wyciskać z książek, które sobie wybierze, esencję. I znaleźć dla tej esencji formę teatralną. Tu znalazł idealną. Rytmy, sensy, przestrzenie zmieniały się płynnie i harmonijnie. Drozdowisko, Teresa Drozda
  • Bohaterowie sztuki Adama Sajnuka prowadzą na scenie zażartą filozoficzno-teologiczną dyskusję, której punktem wyjścia są cztery ewangelie Nowego Testamentu oraz ewangelia według Judasza. To szalenie emocjonalna historia wpisana w rzeczywistość Jerozolimy - o miłości, cierpieniu, samotności, pożądaniu, przywiązaniu do narodu i poszukiwaniu własnego miejsca na Ziemi. Kamila Baar gra tak, że ziemia się trzęsie. A muzyka na żywo w wykonaniu Michała Lamży dopełnia mistycznego klimatu. Idźcie, to emocjonalna burza. O Kulturze
  • Traktat o kilku sprawach ważnych dla społeczności żydowskiej i nie tylko: o sensie istnienia państwa Izrael, o nieuchronności prowadzenia przez nie wojen, ale także o tym, kim byli dla siebie i dla ludzkości Jezus i Judasz. Obok tych rozważań, w pomysłowej, modułowej scenografii, w rytm granej w dużej części na żywo muzyki, rozgrywa się też kameralny psychologiczny dramat trojga samotnych osób. Ten spektakl to wielki powrót na scenę Bartosza Opani, który niezwykle przejmująco gra tu złamanego mężczyznę, dwakroć starszego od siebie. Gulda Poleca