W sztokholmskim ratuszu rozpoczął się Bankiet Noblowski dla uczczenia tegorocznych laureatów nagrody, wśród których jest Olga Tokarczuk. Bankiet organizowany jest w błękitnej sali sztokholmskiego ratusza, znajdującego się na Wyspie Królewskiej - Kungsholmen.

Za menu, utrzymywane do ostatniej chwili w tajemnicy, odpowiadają w tym roku Sebastian Gibrant oraz Daniel Roos. 65 stołów przykrytych zostało 500 metrami lnianych obrusów i nakrytych cenną, porcelanową zastawą. Tematem tegorocznej dekoracji stołów i sali mają być "interakcje pomiędzy człowiekiem a naturą". Dekoracja stołu dla gości inspirowana jest widokiem letniej łąki w pełnym rozkwicie.

Olga Tokarczuk zasiądzie pomiędzy królem Szwecji Karolem XVI Gustawem a księciem Danielem oraz naprzeciw królowej Sylwii. Towarzyszący laureatce literackiego Nobla mąż, tłumacz Grzegorz Zygadło został umieszczony po drugiej stronie honorowego stołu. Mąż Tokarczuk sąsiadować będzie m.in. ze szwedzką minister finansów Magdaleną Andersson.

Królowej Szwecji Sylwii towarzystwa przy stole dotrzymywać będą laureat Nagrody Nobla z fizyki James Peebles oraz tradycyjnie prezes Fundacji Noblowskiej Carl-Henrik Heldin. Przy honorowym stole zasiądą także inni członkowie rodziny królewskiej, m.in. następczyni tronu księżniczka Wiktoria oraz księżniczka Madaleine, a także pozostałych 13 goszczących w Sztokholmie laureatów tegorocznych nagród Nobla.

Reklama

Daleko z boku długiego stołu posadzony został laureat literackiego Nobla za 2019 rok, budzący kontrowersje za swoje proserbskie wypowiedzi na temat wojny w byłej Jugosławii, Austriak Peter Handke.

Ponadto przy honorowym stole zarezerwowano miejsca dla członków szwedzkiego rządu: premiera Stefana Loefvena, szefowej MSZ Szwecji Ann Linde oraz minister kultury Amandy Lind.

Reklama

Program trzygodzinnego bankietu jest ustalony bardzo precyzyjnie i obowiązuje ceremoniał dworski. Dlatego możliwości jego naruszenia są wprost nieograniczone. Generalnie nie powinno się robić niczego, czego nie robi król - to on rozpoczyna bankiet i kolejne dania. W historii noblowskich bankietów zapisała się Wisława Szymborska, która tak bardzo chciała zapalić papierosa, że udało się jej namówić króla na wspólnego "dymka". Olga Tokarczuk, którą fotografowie notorycznie przyłapują na papierosie przed Grand Hotelem, też ma w tym roku szansę na naruszenie ceremoniału.

Pod koniec bankietu tegoroczni laureaci wygłoszą krótkie przemowy - podziękowania. Olga Tokarczuk zabierze głos jako czwarta.

Utrzymywane do ostatniej chwili menu często zawiera dziczyznę i inne elementy kuchni nordyckiej, w tym płody runa leśnego. Goście mają możliwość zamówienia potraw wegetariańskich.

"Olga Tokarczuk będzie miała wiele okazji, aby porozmawiać z królem o ekologii" - mówi PAP Annika Pontikis z Fundacji Noblowskiej. Oboje zasiądą przy stole honorowym podczas bankietu, przeznaczonym dla rodziny królewskiej oraz noblistów. Taka rozmowa, jeżeli do niej dojdzie, może być bardzo interesująca, ponieważ król jest zapalonym myśliwym. Władca Szwecji przewodzi elitarnemu królewskiemu klubowi myśliwskiemu, do którego należą jedynie wpływowi mężczyźni. Noblistka jest za to wegetarianką oraz przeciwniczką zabijania zwierząt. Temu zagadnieniu pisarka poświęciła książkę "Prowadź swój pług przez kości umarłych".

Bankiet Noblowski zakończy się ok. godziny 23. Po części oficjalnej w Sali Złotej na piętrze przewidziane są tańce.