« Powrót do artykułu

"Mój kuzyn Zoran" w kinach. Syty Zachód i niepewny Wschód spotyka się w leniwej knajpie

Wymowa „Mojego kuzyna…” ma więcej wspólnego z bajką niż z rzeczywistością, ale jej optymizm okazuje się koniec końców zaraźliwy. Dlaczego bowiem „stara” i „nowa” Europa nie miałyby spotkać się przy knajpianym stoliku i wznieść toastu za nieuniknioną, wspólną przyszłość

Mój kuzyn Zoran (2013)

żródło: Materiały Prasowe

Leniwy nastrój knajpianego spotkania udziela się także całemu filmowi i wypełnia go – metafizycznym z ducha – poczuciem jedności z otaczającym światem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze FB: