« Powrót do artykułu

Przedwojenne debaty i spory były pełne pisarskiego kunsztu

Uczestnicy debaty publicznej w Polsce mogą dziś co najwyżej pozazdrościć talentu i stylu międzywojennym publicystom, którzy z oczerniania swoich politycznych wrogów uczynili dzieło sztuki

Bolesław Wieniawa-Długoszowski, Józef Piłsudski, Aleksander Prystor, Wacław Stachiewicz. Plac Saski, 31 maja 1926. Źródło: "IKC" 1926

żródło: Domena Publiczna

Od lewej: Bolesław Wieniawa-Długoszowski, Józef Piłsudski, Aleksander Prystor, Wacław Stachiewicz. Plac Saski, 31 maja 1926. Źródło: "IKC" 1926

statystyki

Komentarze (3)

  • Polak(2019-11-03 02:45) Zgłoś naruszenie 62

    Piłsudski ładował wszystkich do Berezy, tam mogli prowadzić debaty i to było dobre dla społeczeństwa, bo świry były odizolowane i gadały same ze sobą, a ludzie żyli normalnie

    Odpowiedz
  • Zeghar(2019-11-02 20:07) Zgłoś naruszenie 10

    Ale skąd myśmy się mieli z tego uczyć, jak okres międzywojenny był pod ścisłą cenzurą czerwonych. I właściwie do tej pory jest.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!