« Powrót do artykułu

Indywidualiści nie wygrywają wojen

Choć od wiosny 1939 r. dowództwo polskiej armii wiedziało, że nadciąga niemiecka inwazja, to i tak we wrześniu walczono wedle prostych założeń: dwa tygodnie się bronimy, a potem jakoś to będzie.

II wojna światowa

żródło: ShutterStock

Piłsudski tak nisko cenił podwładnych, iż zdecydował, że plany wojenne muszą powstawać pod jego kierunkiem. Ale pogarszający się stan zdrowia nie pozwalał mu na pracę. Gdy więc Marszałek umarł, Polska dopracowanych planów obronnych nie miała

statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!