« Powrót do artykułu

Krajewski: Najtrwalszą spuścizną po PRL jest miara wartości człowieka wyznaczona na podstawie tego, jakie posiada znajomości

Najtrwalszą spuścizną po PRL jest miara wartości człowieka. Wyznacza się ją na podstawie tego, co potrafi załatwić, jakie posiada znajomości i kto jest jego patronem.

społeczeństwo ludzie

żródło: ShutterStock

W PRL nawet zdobycie pralki wymagało układów i znajomości.

statystyki

Komentarze (2)

  • Bert(2019-02-08 12:33) Zgłoś naruszenie 32

    I wy , szanowne pismaki z gazety POprawnej jesteście wiernym odzwierciedleniem tej "miary"

    Odpowiedz
  • Niekończąca się opowieść(2019-02-08 18:46) Zgłoś naruszenie 20

    Kliki kumoterskie i plaga klientelizmu - tak robiono w Rzymie, potem Kościół, Polska szlachecka - te sprawy były przerwane przez wojny światowe i rewolucje. I potem znowu ożywały. Za PiS to już powstała kasta ludzi kościoła i partii. Za PO i po 1989 r. też tak było, ale się nie chwalono tym. Tak musiało być jeszcze przed Rzymem - stąd tak walczono z ustrojem monarchicznym. No i powstało cesarstwo - to normalne. Zawala się wtedy, gdy dzieci elyt zachowują się jak Misiewicze i tak w koło.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!