« Powrót do artykułu

"Piketty i co dalej? Plan dla ekonomii i nierówności": Od słów do czynów

Ponad 3 mln sprzedanych egzemplarzy robi wrażenie. Zwłaszcza jeśli rzecz dotyczy grubej książki pełnej ekonomicznych wykresów. Ale „Kapitał w XXI wieku” Thomasa Piketty’ego, po raz pierwszy opublikowany w 2013 r., miał niepodważalną zaletę, która otworzyła mu drogę na listę bestsellerów. Czterdziestoparoletni profesor ekonomii z Paryża opowiedział tu coś, co inni tylko przeczuwali albo mieli na końcu języka, ale jakoś nie potrafili z siebie wykrztusić. A on potrafił.

Magazyn DGP 23 listopada 2018

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Magazyn DGP 23 listopada 2018

statystyki

Komentarze (1)

  • Wojciech(2018-11-23 09:42) Zgłoś naruszenie 10

    Współczesna ekonomia zaakceptowała i wyparła z ludzkiej świadomości lichwę. O pieniądzu mówi się najczęściej w sposób akademicki - początkowo był barter, wymiana towar za towar, a następnie pojawił się pieniądz kruszcowy, który usprawnił wymianę towarową, najstarszym zachowanym pieniądzem jest moneta z Lidii – VI w. p.n.e. (miasto państwo greckie), itd., itd.. Wielu ekonomistów zwłaszcza akademickich jednak dostrzega coraz większe nierówności materialne i społeczne, a więc nie tylko Thomas Piketty, a przykładem niech będzie książka pt. „Złowić frajera. Ekonomia manipulacji i oszustwa”, która została napisana przez dwóch noblistów z ekonomii prof. George A. Akerlof i prof. Robert J. Shiller. Autorzy demaskują współczesną ekonomię, która we wszystkich działach gospodarki opiera się o manipulację i oszustwa dla osiągnięcia zysku za wszelką cenę. Profesorowie odnoszą się krytycznie do obecnie panującej teorii neoliberalnej, a mówią o potrzebie interwencjonizmu państwowego, a więc nawiązują do ekonomii Keynesa. W ten sposób tłumaczą, że winna jest teoria ekonomiczna. Warto przypomnieć, że Keynes przyczynił się do likwidacji „barbarzyńskiego reliktu” złota, jako zabezpieczenia dla pieniądza. Zaowocowało to nieustannie zwiększającym się drukiem pieniędzy bez pokrycia, a więc też była błędna, ale dobra dla bankierów. Jednym zdaniem teorie ekonomiczne służą ludziom władzy i wielkiego pieniądza do prowadzenia takiego systemu finansowego, który im jest wygodny, a więc nie wyjaśniają prawdziwych przyczyn, a zwłaszcza jak bronić się przed nieustanną pauperyzacją. Nasuwa się pytanie – dlaczego w ekonomii świat rozwinął się tak, a nie inaczej, a więc w pogoni za zyskiem i pieniądzem. Doskonale tłumaczy to dr E. Michael Jones w swojej książce tom III pt. „Jałowy pieniądz. Historia kapitalizmu jako konfliktu między pracą a lichwą”. Jest to spojrzenie wyjątkowe ponieważ nie dopatruje się przyczyny w teoriach ekonomicznych, które są tylko narzędziem. Dobitnie daje do zrozumienia, że podporządkowanie świata przez bardzo wąską grupę ludzi jest konsekwentnie realizowane poprzez światowy system finansowy i jest to lichwa. Skutkiem tej lichwiarskiej ekonomii jest wpędzanie ludzkości w coraz większe zadłużenie, czego przykładem jest narastający dług Polski. Oto nowe dane wg GUS pokazane na tle dotychczasowego zadłużenia. Dług w 1990r. 53 400 000 000,- zł Dług w 2017r. wg FOR 1 000 000 000 000,- zł Dług w 2015r. wg GUS* 4 960 000 000 000,- zł Największy dług publiczny w świecie posiadają Stany Zjednoczone, który w 2017r. wg Międzynarodowego Funduszu Walutowego przekroczył 20 bilionów dolarów. Gorąco polecam Panu Redaktorowi oraz wielu rodakom znakomitą książkę dr. E. Michael’a Jones’a, którą wyżej przytoczyłem. Jest jeszcze zasadnicze pytanie, jak bronić się przed pauperyzacją? Być może zna Pan Redaktor odpowiedź, liczę na następny artykuł.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!