« Powrót do artykułu

Dlaczego mit Powstania Warszawskiego nie może się przebić na świecie

Im więcej mija lat od wybuchu Powstania Warszawskiego, tym staje się ono Polakom bardziej potrzebne. Dziś daje możliwość zbiorowego odczuwania dumy narodowej

Powstanie warszawskie: Żołnierze Batalionu „Zośka”. Okolice włazu kanałowego przy ul. Wareckiej; fot. Jerzy Tomaszewski (1979) Epizody Powstania Warszawskiego, Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza

żródło: Domena Publiczna

Powstanie warszawskie: Żołnierze Batalionu „Zośka”. Okolice włazu kanałowego przy ul. Wareckiej; fot. Jerzy Tomaszewski (1979) Epizody Powstania Warszawskiego, Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza

statystyki

Komentarze (2)

  • kie(2018-08-05 12:31) Zgłoś naruszenie 62

    Nie odczuwam dumy z powstania. Współczuję tym, którzy dali się wrobić w to "zbiorowe samobójstwo" na własne życzenie. Polska Myśląca - nigdy więcej głupich powstań.

    Odpowiedz
  • Molti(2018-08-05 22:02) Zgłoś naruszenie 50

    Do "kie" Ich wrobił niestety sztab głowny i dowództwo.. Poziom operacyjny i szeregowi żołnierze spisali się najlepiej i najofiarniej jak umieli. mimo że w znacznej mierze byli świadomi niewielkich mozliwośći bojowych w stosunku do postawionych celów . "Monter" powinien był stanąć pod sądem wojennym za świadome zatajenie i wprowadzenie w bład reszty sztabu raportami co do sytuacji na przedpolu od strony Armii Czerwonej oraz naciski na rozpoczęcie akcji. Bór Komorowski - co najmniej degradacja za pasywność i brak zdecydowania w odmowie rozpoczęcia akcji w stosunku do reszty sztabu (prących na swój wymarzony cel poprowadzenia bitwy- wojenki za wszelka cenę). Niestety wgłebiając się w fakty jak wyglądało podjęcie decyzji , uświadamia ogrom błędu i tragedii.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!