Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Oscary 2017: Zobacz zwycięzców tegorocznej gali!

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Głośna wpadka podczas gali Tegoroczna gala wręczenia nagród amerykańskiej Akademii Filmowej odbyła się w nocy z niedzieli na poniedziałek w Los Angeles. Oscara dla najlepszego filmu otrzymał "Moonlight" w reżyserii Barry'ego Jenkinsa. Podczas wręczania statuetki doszło do zamieszania, wręczający ją Warren Beatty i Faye Dunaway mylnie odczytali, otworzywszy niewłaściwą kopertę, tytuł zwycięskiego filmu jako "La La Land" Damiena Chazelle'a. Po chwili konsternacji pomyłkę sprostowano. "Na pewno nikt nie spodziewał się takiego zamieszania w finale. Czegoś podobnego w historii Oscarów jeszcze nie było. Wszyscy próbujemy dopisać temu wydarzeniu jakieś dodatkowe znaczenie, doszukać się w nim czegoś ukrytego. Pojawiają się nawet sugestie, że jest to być może wyjątkowo nietrafiony żart prowadzącego Jimmy'ego Kimmela. Jeśli faktycznie była to zwykła pomyłka, to zapamiętamy dzięki niej tę galę Oscarów na długo" - powiedział PAP dziennikarz filmowy Artur Zaborski, komentując tegoroczną uroczystość wręczenia Oscarów.
Głośna wpadka podczas gali Tegoroczna gala wręczenia nagród amerykańskiej Akademii Filmowej odbyła się w nocy z niedzieli na poniedziałek w Los Angeles. Oscara dla najlepszego filmu otrzymał "Moonlight" w reżyserii Barry'ego Jenkinsa. Podczas wręczania statuetki doszło do zamieszania, wręczający ją Warren Beatty i Faye Dunaway mylnie odczytali, otworzywszy niewłaściwą kopertę, tytuł zwycięskiego filmu jako "La La Land" Damiena Chazelle'a. Po chwili konsternacji pomyłkę sprostowano. "Na pewno nikt nie spodziewał się takiego zamieszania w finale. Czegoś podobnego w historii Oscarów jeszcze nie było. Wszyscy próbujemy dopisać temu wydarzeniu jakieś dodatkowe znaczenie, doszukać się w nim czegoś ukrytego. Pojawiają się nawet sugestie, że jest to być może wyjątkowo nietrafiony żart prowadzącego Jimmy'ego Kimmela. Jeśli faktycznie była to zwykła pomyłka, to zapamiętamy dzięki niej tę galę Oscarów na długo" - powiedział PAP dziennikarz filmowy Artur Zaborski, komentując tegoroczną uroczystość wręczenia Oscarów. / ShutterStock
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama
    Reklama

    Zobacz więcej