Autopromocja

Kilka propozycji na filmowe wieczory w domu

Colin Farrell w filmie "Lobster" (2015)
Colin Farrell w filmie "Lobster" (2015)Media / Despina Spyrou
5 sierpnia 2016

Co warto zobaczyć? Oto kilka propozycji na filmowe wieczory w domu

2625461-i02-2016-151-196000400.jpg

Giorgos Lanthimos „Kłem” wkroczył do pierwszej ligi kina europejskiego, stając się równolegle najbardziej rozpoznawalną wizytówką greckiej Nowej Fali. „Lobster” jest pierwszym anglojęzycznym filmem reżysera. Ciekawym, prowokującym, ale wtórnym wobec „Kła” czy „Alp”. Od pierwszych minut widać styl reżysera, stanowiący największą wartość jego dotychczasowej twórczości. W „Kle” czy „Lobsterze” postaci tworzą coś w rodzaju sekty, państwa w państwie. Warunki panujące w tej grupie są jasno określone, wyraziście skodyfikowane. Złamanie odgórnego regulaminu grozi cierpieniem zarówno w kategoriach zewnętrznych (bezpośrednie zagrożenie życia), jak i egzystencjalnym (cierpienie jako kategoria ontologiczna). „Lobster” to science fiction w wersji paranoidalnej. Opowieść o wyrzutkach pozbawionych drugiej połówki, znajdujących schronienie w hotelu, który w istocie jest więzieniem, ma w sobie dramat łamany wyzywającym poczuciem humoru znanym już z kina Lanthimosa, nie ma jednak ciężkości rażenia jego wcześniejszych filmów. Krok wstecz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.