J.K. Rowling coraz lepiej radzi sobie w świecie bez magii. Właśnie ukazał się „Jedwabnik”, drugi tom kryminałów o Cormoranie Strike’u
Robert Galbraith odniósł prawdziwy sukces dopiero wtedy, kiedy okazało się, że nie jest Robertem Galbraithem. I choć jego nazwisko nadal gości na okładkach książek, to już nawet nie tajemnica poliszynela, że pod pseudonimem kryje się J.K. Rowling. Zresztą szybko zrezygnowano z tej zabawy w podchody i opis na ostatniej stronie informuje lojalnie, kto stoi za kolejną powieścią o Cormoranie Strike’u. Internet nie pozwolił Rowling na zachowanie anonimowości, a samo dochodzenie przeprowadzone przez brytyjską dziennikarkę trwało zapewne chwilę. Pisarka broni się, że faktycznie chciała zachować swoją tożsamość w tajemnicy i nie była to część kampanii marketingowej, ale jej motywacja nie jest tu akurat najistotniejsza, szczególnie że pierwszy tom planowanej serii, „Wołanie kukułki”, zebrał znakomite recenzje jeszcze przed ujawnieniem prawdziwego nazwiska jego autora. Dziś egzemplarze pierwszego, skromnego wydania wyceniane są na tysiące funtów. Biały kruk instant.
„Fatale” - klasyczny czarny kryminał z wątkami fantastycznymi>>
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.