Autopromocja

"Superman i ludzie ze stali" - recenzja

"Superman i ludzie ze stali" - recenzja
"Superman i ludzie ze stali" - recenzjaMedia
26 czerwca 2013

"Superman i ludzie ze stali" według scenariusza Granta Morrisona to kolejna propozycja z serii „Nowe DC Comics”, przedstawiającej losy znanych bohaterów ze świeżej perspektywy.

Superman raz jeszcze, od początku. No, może niezupełnie, bo młodego Clarka Kenta poznajemy już jako reportera jednej z pomniejszych gazet w Metropolis, który po mieście śmiga w dżinsach oraz T-shircie z charakterystycznym symbolem. Tom według scenariusza Granta Morrisona to kolejna propozycja z serii „Nowe DC Comics”, przedstawiającej losy znanych bohaterów ze świeżej perspektywy. Jest to co prawda pozycja nierówna, ale dobrze rokująca, bowiem Superman to jeszcze młokos, który dopiero toruje sobie drogę do miana obrońcy Metropolis i ucieka się do brutalności oraz podstępu, o jakie byśmy go nie podejrzewali. Na kartach komiksu pojawia się też jego nemezis, genialny naukowiec Lex Luthor, którego celem jest poznanie mocy Supermana. Zapewne to drugi tom pokaże, na co stać mierzącego się z legendą szkockiego autora.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png