statystyki

"Denacjonalizacja pieniądza". Co jest w tym Hayeku? [RECENZJA]

07.02.2020, 09:40; Aktualizacja: 07.02.2020, 09:51
Hayek pozostał słusznym biczem na etatystów i socjalistów, a jego idee służyły za uzasadnienie do rozmontowania kolejnych programów państwa dobrobytu czy do obniżek podatków dla najbogatszych

Hayek pozostał słusznym biczem na etatystów i socjalistów, a jego idee służyły za uzasadnienie do rozmontowania kolejnych programów państwa dobrobytu czy do obniżek podatków dla najbogatszychźródło: ShutterStock

Są co najmniej dwa powody, by zwrócić uwagę na tę książkę Friedricha Augusta von Hayeka. Oba dotyczą wydawcy, tłumacza i autora wprowadzenia: Jakuba Chmielniaka.

„Denacjonalizację pieniądza” Hayek napisał w 1976 r. – był już wtedy legendą ekonomii, bo dwa lata wcześniej dostał Nobla. Zaczynali się nim interesować politycy w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii (za kilka lat nastanie czas reaganomiki i thatcheryzmu). Podczas wykładów na Uniwersytecie w Salzburgu zaczął się zastanawiać, co by było, gdyby pieniądz udało się zdenacjonalizować czy wręcz „odrządowić”.

W 1978 r. Austriak wydał rozszerzoną wersję pracy. I co? Żadnego odzewu. Bo choć w latach 80. i 90. Hayek został przez liberalnych polityków i ekonomistów uznany za proroka, to mało kto interesował się tą częścią jego późnego nauczania. Hayek pozostał słusznym biczem na etatystów i socjalistów, a jego idee służyły za uzasadnienie do rozmontowania kolejnych programów państwa dobrobytu czy do obniżek podatków dla najbogatszych. Ale w temacie polityki monetarnej wszystko szło w kierunku wskazań Miltona Friedmana, który zwolennikiem denacjonalizacji pieniądza nie był.


Pozostało 60% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

  • czytelnik(2020-02-07 11:11) Zgłoś naruszenie 10

    Mam tą książkę i ją czytam. To co przewiduje Hayek (prywatny pieniądz) już się dzieje, jest on emitowany. Czyni to bank z poza UE, ba ta ostatnia trzyma monopol EBC oraz BIS. Udziałowcy owego banku mają udział w rencie menniczej. Więcej pisać nie mogę, w przyszłości będzie o tym głośno.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie