statystyki

"Prawo karne stowarzyszeń": Wydalenie z własnego grona budziło największą grozę

autor: dr hab. Maciej Jońca31.12.2019, 08:41; Aktualizacja: 31.12.2019, 08:53
Oddzial Zbiórow Specjalnych KUL

Oddzial Zbiórow Specjalnych KULźródło: DGP

U człowieka aspirującego do czynnego udziału w życiu obywatelskim widmo infamii budziło większą grozę niż perspektywa bycia zamkniętym w twierdzy.

J ak zauważa Juliusz Makarewicz, „Wszędzie, gdzie pojawia się jakaś organizacja, powstają w sposób oczywisty kary i sądownictwo organizacyjne. (…) Przewodniczący bractw rycerskich sprawowali w średnio wieczu władzę karną (kary pie niężne i wykluczenie). Bractwa zamkowe sprawowały sądownictwo karne nad swoimi członkami w wypadku naruszenia postanowień statutu, a gminy żydowskie podlegały sądom obsadzonym przez ich współwyznawców”. Dalekim odblaskiem „prawa karnego stowarzyszeń” jest współczesna odpowiedzialność dyscyplinarna.

Swój rozkwit zjawisko to przeżyło w okresie międzywojennym.

Formuła

W dziele zatytułowanym „Wstęp do filozofii prawa karnego” Juliusz Makarewicz podkreśla jeszcze: „Im państwo słabsze, tym łatwiej godzi się na autonomię sądownictwa karnego mniejszych grup: nie jest ono zabronione, a nawet bywa oficjalnie uznane. (…) Przestępstwo w autonomicznym prawie karnym podobne jest w istocie do przestępstwa państwowego potępianego przez państwo. Jest to czyn szkodliwy dla interesów wspólnoty, zagrożony karą przez tę wspólnotę. Analogicznie kara jest złem stanowiącym odpłatę za popełniony niebezpieczny delikt”.

Najsurowszą sankcją, jaką u zarania dziejów autonomiczna grupa społeczna mogła nałożyć na jednostkę naruszającą jej interes, było wydalenie z własnego grona. „Wykluczenie z kasty – tłumaczy Makarewicz – jest straszną karą. Wykluczony pozostaje w całkowitej izolacji, nikt się z nim nie spotyka, nikt go nie zna, pogardzają nim także członkowie innych kast”.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie