Była kiedyś książka kucharska „Dla samotnych i zakochanych”. Nowa książka Rafała Matyi dotyczy wprawdzie kuchni politycznej, ale można ją opisać równie lapidarnym podtytułem. To rzecz dla „samotnych i wycieńczonych”.
To książka dla tych wszystkich, którzy nie chcą być żołnierzami partii. Wierzą, że debata publiczna w cywilizowanym państwie nie polega jedynie na obrzucaniu przeciwników obelgami. Są jak pacyfiści w przededniu wojny – krzyczą, że to obłęd, i palą karty powołania. Nieważne, czy ci „samotni i wycieńczeni” są po stronie PiS, czy anty-PiS. Nazywani są różnie. Symetrystami, rozkraczonymi, dezerterami, pożytecznymi idiotami. Często bywają wrogiem zastępczym. Zwłaszcza po stronie anty-PiS, bo tu rośnie frustracja wywołana utrzymującą się sondażową przewagą Zjednoczonej Prawicy. Ale nie ma się jednak co łudzić. Gdy PiS zacznie słabnąć, szukanie zdrajców wśród rozkraczonych zacznie się także na prawicy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.